Mircze: Akcyza coraz bardziej popularna

Rolnicy z gminy Mircze coraz chętniej korzystają z możliwości zwrotu części kosztów produkcji. Chodzi o zwrot podatku akcyzowego, zawartego w cenie oleju napędowego.

Reklamy

Pieniędzmi na ten cel dysponują wojewodowie, którzy przekazują je do samorządów. Urzędy gmin przyjmują od rolników wnioski, wydają decyzje i wypłacają środki. 

Jeszcze kilka lat temu, w gminie Mircze, z takiej możliwości skorzystało zaledwie kilkudziesięciu rolników, a obecnie liczba wniosków przekracza… 1000. 

– W całym ubiegłym roku z tytułu akcyzy wypłaciliśmy ponad 500 tysięcy złotych. Teraz już mamy ponad 460 tysięcy, a jest to kwota, dotycząca tylko jednej z dwóch w roku transzy wypłat – mówi Informacyjnej Agencji Samorządowej wójt Lech Szopiński. Kolejna tura wypłat nastąpi jesienią.

W stosunku do poprzednich lat wzrost jest znaczny. W 2006 roku, pierwszym roku obowiązywania przepisów o zwrocie akcyzy, gmina przyjęła zaledwie 78 wniosków, rok później już 281, w 2008 roku ponad 700, trzy lata temu 1107, a w 2010 roku 1046. Zdaniem Lecha Szopińskiego liczba wniosków w następnych latach będzie spadać, ale kwota wypłacanych pieniędzy raczej będzie rosła, ponieważ coraz więcej rolników powiększa powierzchnię swoich gospodarstw. 

Wójt gminy Mircze cieszy się, że mieszkańcy coraz chętniej korzystają z tej formy wsparcia. – Na początku trzeba było rolników zachęcać i prosić, żeby złożyli wnioski. Teraz mają już świadomość, że akcyza to dodatkowy zastrzyk pieniędzy dla ich gospodarstw, co przy wysokich i ciągle rosnących kosztach produkcji nie jest bez znaczenia – mówi Lech Szopiński. Jego zdaniem na uwagę zasługuje również fakt, że miejscowi rolnicy kupują paliwo przede wszystkim w legalnych stacjach w Polsce, a nie szukają możliwości zakupu tańszego oleju napędowego z tańszych, ale niewiadomych źródeł na Ukrainie. Do wniosków o zwrot akcyzy rolnicy muszą bowiem dołączać faktury na zakupione paliwo. 

Władze gminy Mircze przypominają też, że pomagają rolnikom korzystać z innych form wsparcia. Pracownicy urzędu gminy są do dyspozycji wszystkich, którzy chcą składać wnioski o płatności bezpośrednie do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. W poprzednich latach, z pomocą mireckich urzędników, przygotowano kilkaset takich dokumentów. Lech Szopiński apeluje jednak do zainteresowanych, by nie zwlekali z tym do ostatniej chwili tylko zgłaszali się w tej sprawie do urzędu jak najszybciej. Termin składania wniosków do ARiMR upływa w połowie maja.


Źródło: ias24.eu