Czy marzenia Rafała w końcu się spełnią???

Po sukcesach na Pucharze Świata w La Coruna (Hiszpania) – gdzie zdobyli grupowo srebrny medal- nasi chodziarze nie spoczywają na laurach. Przebywają obecnie na obozie kadrowym w Font Romeu we Francji. Tam właśnie szlifują formę na Mistrzostwa Polski Seniorów, które odbędą się 21 – 23 lipca w Bydgoszczy.
Wśród nich jest Rafał Fedaczyński – chodziarz MKS Unii Hrubieszów.

Reklamy

br />Rafał start w Bydgoszczy łączy ze zdobyciem minimum kwalifikacyjnego na Mistrzostwa Europy, które odbędą się 7 – 13 sierpnia w Goeteborgu (Szwecja).
– Będę startował na dystansie 20 km, który nie jest moją specjalnością. Uzyskując czas 01:22:00 uzyskam minimum. Mój rekord życiowy na tym dystansie wynosi 01:23:03 więc mam szanse – mówi Rafał.
Na pytanie o stopień trudności uprawianej konkurencji Rafał stwierdza:
– Chód jest ciężkim sportem – i po chwili dodaje – i ciężko się z niego utrzymać. Zawodnik na moim poziomie powinien otrzymywać stypendium odpowiadające poziomowi, który reprezentuje. Niestety, jedno z drugim nie idzie w parze. A jak tu spokojnie trenować, kiedy trzeba się zastanawiać z czego się utrzymać. Moim marzeniem jest start na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie, ale bez sponsora będzie trudno się przygotować.
Rafał byłby pierwszym zawodnikiem w historii MKS Unii Hrubieszów, który wystartowałby na Igrzyskach Olimpijskich.
Czy znajdzie się ktoś, kto pomoże mu w drodze do celu?