LubieHrubie.pl » Sport

A A A

Waleczne kawalerzystki z Wojciechowej Stajni - FOTO

Dodał: MAK

Data dodania: 2017-07-29

Głównym programem trzydniowego w dn. 14-16.07.2017 r. w Hrubieszowie III Święta Strzelca Konnego był Memoriał 2. Pułku Strzelców Konnych. Zawodnicy zmagali się w takich konkurencjach, jak: jeździectwo sportowe, władanie lancą i szablą, strzelanie z karabinka, w których nie zabrakło i hrubieszowskich kawalerzystek z Wojciechowej Stajni. Poniżej relacja z tej strony.

Reklama

 

Zawody odbyły się nad Huczwą, w miejscu, w którym roku 1934 rozegrano prestiżowe w okresie miedzywojennym Militari – Mistrzostwa Konne Wojska Polskiego.


Relacja ze stronyWojciechowa Stajnia Hrubieszów

w dn. 14-16.07.2017 r.

 

 

Pierwszą konkurencją podczas zawodów w Hrubieszowie było ujeżdżenie.

 

W barwach Wojciechowej Stajni wystartowało aż 6 par:


Karolina Sagan i Paliwoda
Aleksandra Gierlasińska i Edycja
Sylwia Hubala i Hamara
Natalia Grabowska i Enigma
Aleksandra Ciesielczuk i Poldek
Aleksandra Ciesielczuk i Pastorałka

(mak – same panie…)


Na najwyższym 4 miejscu ujeżdżenie zakończyły Sylwia oraz Hamara. (Kto śledzi stronę Hubala Equestrian wie, że ta para to typowe "pingwiny", więc mało, kto miał z nimi szanse). Na 5 lokacie uplasowała się Karolina i Paliwoda, 6 oraz 8 miejsce zajęła Ola Ciesielczuk odpowiednio na Pastorałce i Poldku. Natomiast Ola i Natalka wraz z Edycją i Enigmą zakończyły tę próbę na początku 2 dziesiątki na 11 i 13 miejscu, jednak warto podkreślić, że był to debiut tych par. Na szczególne gratulacje zasługuje Karolina, której były to pierwsze zawody na młodym Paliwodzie, jednak na czworoboku nie dali nic do powiedzenia wielu doświadczonym duetom. Wynik Sylwii i Hamary również budzi podziw, ponieważ dziewczyny trenowały do zawodów zaledwie tydzień. Z reprezentacji Wojciechowej Stajni jesteśmy niezwykle dumni!

 

***

 

Próba crossowa odbyła się przy bardzo niesprzyjającej pogodzie. W ulewnym deszczu oraz burzy. Ale na nas nie ma mocnych. Ola na Pastorałce po bezbłędnym przejeździe uplasowała się w klasyfikacji crossu na znakomitym 2 miejscu. Natomiast na Poldku łapiąc jedynie 1,6 pkt. karnego za przekroczenie normy czasu o 3 sekund ukończyła w czołowej. Karolina na Paliwodzie również ukończyła bezbłędnie przebieg jednak z 3 pkt. karnymi za zbyt szybki przejazd. Hamara i Sylwia pokonały przeszkody z jednym wyłamaniem na bankiecie i lekkim spóźnieniem.

Jak dobrze jeźdźcy wiedzą cross, to nie zwykły parkour. Wymaga on od jeźdźca i konia odwagi i zgrania. Pod presją normy czasu, której para musi być jak najbliżej trzeba aktywnie galopować z pewnością pokonując kolejne przeszkody. Ola na Pastorałce i Poldku spisała się znakomicie doprowadzając obydwa konie bez żadnego błędu na przeszkodach. Sama zawodniczka jak i cała ekipa jest niezmiernie dumna z obydwu koni, jednak w szczególności z zaledwie 5 letniego Poldka, na którym Ola w tamtym roku miała eliminację. Widać jak ciężka praca i uzyskana dzięki niej więź z koniem progresuje i pozwala odnosić sukcesy.

 

***

 

Ostatnią z konkurencji WKKW były skoki. Był to konkurs dokładności, o wysokości przeszkód do 90 cm. Najlepszą parą z naszej reprezentacji niespodziewanie okazała się Aleksandra Ciesielczuk oraz Poldek, pokonując parkour bezbłędnie. Karolina na Paliwodzie podobnie jak Ola na Pastorałce zakończyła przejazd z 2 zrzutkami. Przed skokami Karolina zajmowała w klasyfikacji generalnej 2 miejsce, natomiast Ola 3 na Pastorałce oraz 4 na Poldku. Przejazdy i zrzutki na parkourze spowodowały spore przetasowania w końcowej klasyfikacji. Nasz rodzynek (Poldek) ponownie pokazał klasę zostawiając całe serce "na parkourze".

 

***

 

W Memoriale zwyciężył strzelec Patryk Sagan, reprezentujący Szwadron Ziemi Hrubieszowskiej im. 2psk na koniu Parmezan.  W nagrodę otrzymał polską szablę oficerską (wzór 1921). Zgodnie z kawaleryjskim zwyczajem zwycięzca ucałował zdobytą szablę. W klasyfikacji Militari w klasie L zwyciężył wachmistrz Kawalerii Ochotniczej Grzegorz Wojtaczka na koniu Bahir, 2. i 3. Miejsce Patryk Sagan (start na 2 koniach Parmezan i Eldorado). W klasie LL najlepszy był plutonowy Kawalerii Ochotniczej Artur Brzozowski na Context. Widzów ok. 1000

 

- Dziękuję za udostępnienie relacji i zdjęć...

Opracował – mak

Foto - Wojciechowa Stajnia Hrubieszów

 

Podziel się:
« wstecz

GALERIA:


SKOMENTUJ:

Aby komentować zaloguj się, jeśli nie masz konta zarejestruj się.


KOMENTARZE: 1

Warto stawiać na jeździectwo bo może to być wizytówka Hrubieszowa.

2017-07-30 00:42:31 | autor: KTB