Z małej modelarni w wielki świat – zawodnik UKS Jedynka PiotrWielosz-Hałasa

Kolejny zdolny zawodnik UKS Jedynka to Piotrek, 21-letni student II roku analityki gospodarczej na Wydziale Ekonomii UMCS w Lublinie.

Reklamy

 

Piotrek na przysłowiowym „pudle” stawał już kilkadziesiąt razy, ale największym sukcesem było dwukrotne powołanie do Kadry Narodowej i reprezentowanie Polski na Mistrzostwach Europy i Świata. Pierwsze odbyły się na Węgrzech w roku 2018. Kolejne w 2019 w Stanach Zjednoczonych – w Lost Hills, w stanie Kalifornia, gdzie wspólnie z reprezentacją zdobył tytuł Drużynowego Mistrza Świata. Należy podkreślić, że ostatni raz Polska zdobyła taki tytuł 28 lat temu. Piotrek wspomina, że wyjazd do USA to było jego spełnienie marzeń. Dopiero wysiadając na lotnisku w Los Angeles poczuł, że to się dzieje naprawdę. Inny świat – dokładnie taki, jak z Hollywoodzkich filmów.

Młody Mistrz opowiedział nam, jak wyglądają takie zawody. Modele szybowców kategorii F1A, nie mają żadnego silnika, więc lot odbywa się poprzez wyholowanie modelu na 50-metrowej lince. Na palmtopach mamy program, za pomocą którego przed startem ustawiamy parametry lotu, czas trwania i wszystkie fazy lotu. Aby to dobrze zrobić, potrzebne są godziny spędzone na treningach.

– Model holuję do góry, a następnie muszę wyczuć w powietrzu ciepłe prądy termiczne, które pozwalają wybić szybowiec na wysokość do 110 metrów. Im wyżej, tym lepiej – wyjaśnia działania tego sportu Piotr.

Jak wyglądały Twoje początki z modelarstwem? – pytamy.

– Od najmłodszych lat moje życie kręciło się wokół samolotów. Najpierw takich papierowych, które puszczałem z balkonu. Po jakimś czasie byłem w tym tak dobry, że koledzy nie raz prosili mnie o to, żeby złożyć im najlepszy model. Potem robiliśmy zawody na szkolnych boiskach i zaśmiecaliśmy je samolocikami, za co nie raz obrywaliśmy od nauczycieli.

W końcu babcia postanowiła zapisać Piotrka na zajęcia modelarskie. Tak trafił pod skrzydła Leszka Kryszczuka Instruktora Modelarstwa UKS Jedynka.

– To trener zaszczepił we mnie tę miłość. Byłem najmłodszym chłopcem na zajęciach, ale to dobrze, bo nasza pierwsza pracownia modelarska mieściła się na niespełna 6 m2!

Pierwsze mój poważniejszy udział w zawodach, to Mistrzostwa Polski Juniorów Młodszych w Gliwicach w 2009 roku. Zająłem wtedy 15 miejsce w kategorii modeli na CO2. W 2012 roku Pan Leszek, widząc nasze bardzo dobre wyniki w modelach halowych, zabrał nas na Puchar Polski w Tarnobrzegu, gdzie prawie wszyscy byliśmy w pierwszej 10. W kolejnych latach zaczęliśmy jeździć na zawody zaliczane do Pucharu Polski m.in. Bochnia, Zielonka, Chrzanów. W pewnym okresie zdominowaliśmy w Polsce całą kategorię, bo gdzie się nie pojawiliśmy, stawaliśmy na podium. Swoją przygodę z modelami halowymi klasy F1N musiałem przerwać pod koniec roku 2017, ze względu na przygotowania do matury. W międzyczasie postanowiłem zająć się kategorią na świeżym powietrzu, czyli modelami F1A. Nasza drużyna nadal z sukcesami uczestniczy w zawodach rangi Mistrzostw Polski oraz Pucharów Polski i Świata, to pozwala chociaż na chwilę  oderwać się od codzienności. 

A co w czasie wolnym od modelarstwa? Mówi, że nie ma go zbyt wiele, ale studiuje i bez problemu łączy naukę ze swoimi zainteresowaniami. Nadal aktywnie działa w hrubieszowskiej modelarni, trenuje, uczy młodszych zawodników, wyjeżdża na zawody i serwisuje modele.

– W końcu tam się wychowałem – dodaje z dumą.

Piotrku! Życzymy Ci powodzenia i dziękujemy, że jesteś z nami.

 

tekst i fot. UKS Jedynka / PiotrWielosz-Hałasa

 


 

Zobacz też:

SPORT – Sylwetki zawodników UKS Jedynka – Tomasz Kwiatkowski