Dlaczego zginął hrubieszowski taksówkarz i jego przygodny pasażer

Dwukrotnie uzupełniał naboje w magazynku. Oddawał strzał za strzałem, a kiedy zabrakło mu amunicji, postanowił zatrzeć ślady okrutnej zbrodni. W gruncie rzeczy miał jednak świadomość, że niczego nie ukryje i nigdzie nie ucieknie.

Reklamy


We wczesnym PRL prywatny samochód był luksusem, na który niewielu Polaków mogło sobie pozwolić. Auta były drogie, ale też niedostępne w powszechnej sprzedaży. Obowiązywał system przydziałów, głównie dla partyjnych i urzędniczych notabli, z czasem pojawiły się talony i asygnaty, upoważniające do ich zakupu. 


Więcej:

http://www.tygodnikzamojski.pl/artykul/76982/podwojne-morderstwo.html


źródło: tygodnikzamojski.pl