Flag&Art. Wywiad z aktorami.

Po występie z okazji Święta Niepodległości rozmawiałem z aktorami grupy Flag&Art: Łukaszem Mikulskim, Bartłomiejem Chrzanowskim i Katarzyną Zając.

Reklamy

br />Od kiedy jesteście w Flag&Art?

Od samego początku, czyli od maja 2003.

Po co to robicie?

Głównie dla przyjemności… Dla naszej i dla przyjemności tych, którzy nas oglądają. Wolimy robić teatr, niż na przykład… pić wino w parku. Poza tym, jeśli jest możliwość robienia czegokolwiek sensownego, to czemu tego nie robić? Przecież nie można całe życie siedzieć w domu. Oprócz tego, sprawia nam to ogromną frajdę. Poznajemy nowych ludzi, przez obecność na scenie kształtujemy własne charaktery, nabieramy pewności siebie nie tylko w czasie występów, ale również, jeśli nie przede wszystkim, w codziennych kontaktach z innymi. Próbujemy zmienić siebie, ale również otaczający nas świat. Oczywiście na lepsze. Staliśmy się bardziej otwarci…

Czy swoją przyszłość wiążecie z teatrem?

Raczej nie. Jesteśmy już studentami innych kierunków. Nie znaczy to jednak, że przekreślamy swój teatralny dorobek. Skoro tyle wynieśliśmy pozytywnych rzeczy z tej działalności, chcemy to robić dalej. Choćby i amatorsko.

Wasz teatr jest grupą integracyjną. Jak się wam układa współpraca z niepełnosprawnymi?

Bardzo dobrze. My poznajemy ich, oni poznają nas, wspólnie się rozwijamy, przeżywamy występy, angażujemy się w pracę na próbach. Razem żyjemy tym teatrem.
Oczywiście nie od razu było tak różowo. Na początku było niełatwo, ale udało nam się przezwyciężyć wzajemne bariery i teraz jesteśmy przyjaciółmi. Gramy na równi. Do tego stopnia, że ciężko dostrzec jakiekolwiek różnice.

Gdzie, poza Hrubieszowem, wystawialiście swoje przedstawienia?

O… w wielu miejscach. Nie wszystkie pewnie pamiętamy… Byliśmy w Lesku, Bychawie, Bełżycach, Dęblinie, Puławach, Trawnikach… W Warszawie daliśmy przedstawienie w Teatrze Komedia…

A trudności?

Przede wszystkim, jak zwykle z pieniędzmi. Szczególnie na wyjazdy z przedstawieniami. Mamy co prawda patronat Starostwa Powiatowego, lecz nie na wiele to starcza. Nie zniechęcamy się jednak tak przyziemnymi problemami i robimy swoje.

Podobno przygotowujecie nowe przedstawienie?

Tak, ale ma to być niespodzianka, więc na razie zachowamy tajemnicę w sprawie szczegółów.

Zaproście więc wszystkich na swoją stronę…

Wszystkich serdecznie zapraszamy!!! www.flagandart.hrub.pl

zobacz zdjęcia >>