Magia kosmetyków mineralnych

Kosmetyki tak delikatne, że można używać ich bez względu na typ cery. Skóra wrażliwa, trądzikowa czy po inwazyjnych zabiegach kosmetycznych? Nie musisz czekać z make-upem. Wystarczy, że sięgniesz po kosmetyki mineralne. Na czym polega ich magia? Są w stu procentach naturalne!

 

Kosmetyki mineralne – naturalne i…?

Naturalne składniki to jednak nie wszystko. Skład kosmetyków mineralnych jest tak dobrany, aby zawierały jak najmniej składowych. Przy tym są wolne od sztucznych barwników, konserwantów, wosków czy substancji zapachowych. Mają zatem bardzo delikatne działanie. Nie wywołują podrażnień, toteż nadają się nawet do cery problematycznej czy takiej, która dopiero przeszła zabieg mikrodermabrazji, peeling laserowy lub jest po zabiegach medycyny estetycznej, np. po botoksie. Nie musimy zatem odkładać makijażu na później. Zawsze możemy wyglądać świeżo i pięknie.

Siła kosmetyków mineralnych tkwi również w tym, że są one hipoalergiczne. Bez problemu mogą być stosowane przez osoby ze skłonnościami skóry do przesuszania, zaczerwienienia czy powstawania wysypek. A co ze skutecznością? Czy tak delikatne kosmetyki przykryją nasze niedoskonałości? I co z barwnikami – skoro nie są sztuczne, to czy można polegać na odcieniu pudru do twarzy czy cienia do powiek?

Barwniki w kosmetykach mineralnych

Na pomoc przychodzą kosmetyki marki Annabelle Minerals. Robiąc szybki przegląd pudrów, można zauważyć, że występują one w różnych rodzajach wykończenia: od matujących po rozświetlające. Każdy produkt pojawia się także w kilku odcieniach. To wszystko za sprawą tlenków barwiących, które są naturalnym barwnikiem kosmetycznym. Mogą być jednak używane w niewielkich stężeniach, aby zapewnić skórze bezpieczeństwo. Nie przeszkadza to jednak w uzyskaniu pożądanych odcieni. I tak np. puder matujący od Annabelle Minerals występuje w aż 22 odcieniach o nutach: naturalnych, beżowych, złotych czy słonecznych.

Co z kryciem?

Ponieważ do przygotowania kosmetyków mineralnych stosuje się tylko naturalne produkty, nie możemy liczyć na to, że uzyskamy krycie równe temu, które osiągane jest za pomocą sztucznych barwików i utrzymuje się na twarzy dzięki obecności silikonów czy wosków. Kosmetyki mineralne stworzone są po to, aby nie zagrażać cerze. Toteż krycie nie może być zbyt mocne – skóra musi „oddychać”. Zapchane pory nie pomagają jej w tym.

Nie oznacza to jednak, że sięgając po kosmetyk mineralny musimy pożegnać się z ukrywaniem niedoskonałości. Krycie uzyskamy odpowiednią techniką nakładania produktów i dobierania właściwych odcieni, np. do neutralizowania cieni pod oczami czy zaczerwień na skórze. Annabelle Minerals daje nam w tym celu specjalne pędzle, które pozwalają na precyzyjną aplikację sypkich produktów.

Czy warto sięgnąć po naturalne kosmetyki?

Zdrowie skóry to podstawa. Jeśli nie zadbamy o nie, nawet makijaż drogi kosmetykami nam nie pomoże. Warto dbać o cerę również podczas wykonywania make-upu. Stosowanie kosmetyków mineralnych to tak naprawdę kwestia przyzwyczajenia się i wprawy. Nie czekaj na odpowiedni moment. Wypróbuj je już dziś, a będziesz zachwycona.

 

(tekst i fot. mat. sponsora)