Niebezpieczne żarówki

Dobromierzyce gmina Werbkowice 27 luty

Reklamy

Po przybyciu na miejsce wezwania strażacy stwierdzili, że pali się drewniana obora kryta dachówką.

br />Cały budynek objęty był ogniem.

Jako pierwsza, na miejscu pożaru zjawiła się jednostka OSP Werbkowice, która podała jeden prąd wody na palącą się oborę. Po przybyciu Jednostki Ratowniczo Gaśniczej z Hrubieszowa podano drugi prąd wody.

Po opanowaniu pożaru i przytłumieniu ognia przystąpiono do rozbiórki konstrukcji budynku oraz dogaszania ognia.

Spaleniu uległ cały budynek oraz znajdujące się w oborze bydło i trzoda chlewna.

Prawdopodobną przyczyną pożaru była pęknięta żarówka (kwoka), którą dogrzewano prosięta.

O zdarzeniu poinformowano Powiatowego Lekarza Weterynarii.

Straty oszacowano na 12 tys. złotych.

W interwencji brały udział 3 jednostki Straży Pożarnej i 10 strażaków, a w ciągu 2,5 godziny akcji gaśniczej zużyto 17 000 l. wody.

Do podobnego zdarzenia doszło w Hostynnym 25 lutego.

Po przybyciu na miejsce pożaru strażacy stwierdzili, że ogień wybuchł w chlewie, w którym znajdowały się prosięta, lecz został opanowany i ugaszony przez właściciela przed przybyciem straży.

Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu i dokładnym sprawdzeniu miejsca powstania pożaru.

Jak wynika z wypowiedzi właściciela, dogrzewał on zwierzęta żarówką, która nie posiadała zabezpieczenia, a pożar powstał prawdopodobnie w wyniku jej pęknięcia.

Spaleniu uległa jedna kostka słomy.

Wobec powyższych przypadków, Straż Pożarna apeluje o stosowanie atestowanych żarówek w ich oryginalnych osłonach, zgodnie z opisem i instrukcją używania!

tekst powstał dzięki współpracy z KP PSP w Hrubieszowie