Policyjne newsy 3 kwietnia 2006

30 kwietnia Hrubieszów
Policja wraz z wypożyczonym z Zakładu Karnego, specjalnie wyszkolonym do wyszukiwania narkotyków psem, dzięki zdobytym informacjom dokonała przeszukania w jednym ze sklepów w Hrubieszowie.

Reklamy

br />Pod wykładziną w łazience lokalu pies odnalazł ponad 90 g marihuany. Zatrzymano będącego wówczas w sklepie sprzedawcę. W wyniku dalszych czynności dotarto do 4 nieletnich osób, które w zeznaniach podały, że nabywały lub też dostawały narkotyki – marihuanę, amfetaminę i extasy od Leszka J. – brata właściciela sklepu. Udostępniał on nieletnim narkotyki w hrubieszowskich lokalach. W świetle zeznań, udzielał je również za pieniądze w celu uzyskania korzyści majątkowych przynajmniej dziesięciokrotnie i taki zostanie mu postawiony zarzut. Grozi mu co najmniej 3 lat pozbawienia wolności. Do sprzedaży według zeznających dochodziło również w sklepie. Podejrzany wyjaśnił, że sam używa narkotyków i czasami również ich nieodpłatnie udziela. Zaprzeczył innym zarzutom. Do posiadania znalezionych przez policję narkotyków przyznał się drugi brat właściciela sklepu – Marcin J. Został mu postawiony zarzut posiadania narkotyków, za co grozi kara grzywny lub pozbawienia wolności do lat 5. Właściciel sklepu twierdzi, że nie ma nic wspólnego z narkotykami i nic o nich nie wie.
Policyjne czynności w tej sprawie trwają nadal.

1 kwietnia Majdan Wielki

Po wezwaniu stwierdzono zgon 52 – letniego mężczyzny, który zamieszkiwał Dom Opieki Społecznej w Drogojówce. Mężczyzna ten, razem z innym pensjonariuszem Domu wybrał się do Majdanu Wielkiego, gdzie na przystanku autobusowym spożywali denaturat. W pewnym momencie 52 – latek osunął się na ziemię i zmarł. Policja ustaliła, że najprawdopodobniej od dłuższego czasu nałogowo spożywał alkohol. Towarzyszący mu znajomy był również pod wpływem alkoholu i stwierdzono u niego 1,20 promila alkoholu we krwi. Nie potrafił podać nawet danych personalnych denata. W celu identyfikacji zwłok trzeba było ściągnąć z Domu Opieki Społecznej inną osobę. Prokurator zarządził przeprowadzenie sekcji zwłok, ale wstępnie wykluczył udział w zgonie osób trzecich.

Hostynne gm. Werbkowice

2 kwietnia doszło do zderzenia dwóch pojazdów. Jadący od strony Hrubieszowa Daewoo Tico, którym jechał mieszkaniec Zamościa wraz z żoną i dzieckiem, na skutek nieuwagi kierowcy zjechał na lewy pas drogi, po czym widząc nadjeżdżającego z przeciwka Forda Escorta, próbował powrócić na właściwą stronę jezdni. Nie udało mu się to jednak i samochody się zderzyły, w wyniku czego doszczętnie zniszczone, przełamane niemalże na pół Tico wylądowało w rowie. Kierowcy i pasażerom Tico nic groźnego się jednak nie stało. Zsostali przewiezieni do hrubieszowskiego szpitala, gdzie pozostali na obserwacji. Żadnych poważnych ran nie odnieśli również pasażerowie Escorta ( w tym 4 miesięczne dziecko). Obaj kierujący byli trzeźwi.