Pożar piekarni

Hrubieszów

Reklamy

Wczoraj około godz. 21 hrubieszowska straż pożarna została powiadomiona o pożarze, który wybuchł w piekarni znajdującej się przy ul. Piłsudskiego (Manhattan).

Przyczyną pożaru okazał się niesprawny klimatyzator. W akcji gaśniczej, która trwała około godziny udział wzięły 2 wozy bojowe.

Relacja świadka:

– W sobotę pomiędzy 21.30 zobaczyliśmy dym podobny do mgły zwanej przez kierowców „mlekiem”. Usłyszeliśmy wycie syren radiowozu policyjnego oraz 2 aut Straży Pożarnej. Później dojechało jeszcze jedno auto SP. Było podejrzenie, że ogień zaczyna się przedostawać do lokalu „Ludwik’. Zaczęto zrywać dach (Straż), wąż strażacki został wpuszczony pod zadaszenie „Ludwika”. Po jakimś czasie okazało się, że to instalacja elektryczna była przyczyną pożaru, więc wyłączono dopływ energii elektrycznej. Aż strach pomyśleć, co mogłoby się stać, gdyby do któregoś z mieszkań dostał się ogień… Każdy z nas ma butlę gazową, więc nie trudno sobie wyobrazić następstwa jej wybuchu. Cały „manhattan” był przez 30-40 min bez energii elektrycznej.

***

Informację i zdjęcia nadesłał czytelnik portalu LubieHrubie.

GALERIA »