Stan wojenny w Hrubieszowie

Powołana tajnie przez ówczesny rząd Polski i działaczy „jedynej słusznej” PZPR Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego, tzw. „Wrona” na czele z gen. Wojciechem Jaruzelskim 13 grudnia 1981 r. wprowadziła w na terenie naszego kraju STAN WOJENNY!!!

Reklamy

W Hrubieszowie czołowi działacze „Solidarności” dowiedzieli się o tym szybko, ponieważ już tej nocy została część z nich obudzona łomotaniem do drzwi domowych i internowana. Została również zaatakowana siedziba „Solidarności” znajdująca się na „Popówce”. Zorganizowana grupa milicji i ormowców wyłamała drzwi. Zatrzymano dyżurującego tam człowieka, zarekwirowano dokumentację i prasę.

Cześć ludzi jeszcze nie wiedziała o wprowadzeniu stanu wojennego, więc idąc do kościoła (była to niedziela), byli zdziwieni, że na ulicach znajdują się patrole złożone z milicjantów, ormowców i żołnierzy, w pełnym uzbrojeniu. Zamilkły telefony (komórkowych jeszcze nie było), w radio i telewizji brzmiała smętna, smutna muzyka przeplatana przemówieniem generała. Spikerzy telewizyjni byli poubierani w mundury wojskowe.

Na słupach ogłoszeniowych, płotach i innych miejscach pojawiły się plakaty z informacją, o co chodzi i jak należy postępować w tym okresie. Nauka w szkołach została przerwana. Szkoła Podstawowa nr 2 w Hrubieszowie została dołączona do koszar, przyjmując na siłę wcielanych do rezerwy ludzi, oczywiście szczególnie „niewygodnych”. Tam wkroczyli do robienia „wody z mózgu” tzw. „politrucy”.

Aby wyjechać z Hrubieszowa, należało mieć pozwolenie „od właściwych władz”. Na rogatkach miasta ustawiono uzbrojone posterunki z palącymi się „koksownikami”, zatrzymywano pojazdy i kontrolowano ludzi. Co chwilę przez Hrubieszów przejeżdżały powoli i statecznie pancerne pojazdy. Ci co mieli coś „na sumieniu” czekali, myśląc – chyba idą po mnie. Zaczęli chować nielegalne biuletyny, wychodzący już „Tygodnik Solidarność”, znaczki, odznaki, flagi ze znakami „Solidarność”. Znowu zaczęto po cichu słuchać „Wolnej Europy”, czytać tajne biuletyny.

W rozmowach tematy „wojenne” były pomijane, wróciły czasy, kiedy każdy każdego podejrzewał – a jak doniesie? I tak było wielokrotnie, ponieważ i środowisko sportowe zostało tym dotknięte – SB wkroczyło do akcji, ale to inny temat.

Stan wojenny zawieszono dopiero w lipcu 1983 roku.

Członkowie Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego (WRON):

Przewodniczący WRON
gen. armii Wojciech Jaruzelski (I sekretarz PZPR, premier rządu PRL, minister obrony narodowej)

Członkowie WRON
gen. dywizji Józef Baryła (wiceminister obrony narodowej)
płk Kazimierz Garbacik
ppłk Mirosław Hermaszewski
gen. dywizji Tadeusz Hupałowski (minister administracji gospodarki terenowej i ochrony środowiska)
admirał Ludwik Janczyszyn (dowódca Marynarki Wojennej)
gen. brygady Michał Janiszewski (szef Urzędu Rady Ministrów)
gen. brygady Jerzy Jarosz (dowódca 1 Warszawskiej Dywizji Zmechanizowanej)
gen. dywizji Czesław Kiszczak (minister spraw wewnętrznych)
gen. dywizji Tadeusz Krepski (dowódca Wojsk Lotniczych)
płk Roman Leś
gen. dywizji Longin Łozowicki (dowódca Wojsk Obrony Powietrznej Kraju)
płk Tadeusz Makarewicz
gen. broni Eugeniusz Molczyk (wiceminister obrony narodowej)
gen. dywizji Włodzimierz Oliwa (dowódca Warszawskiego Okręgu Wojskowego)
gen. dywizji Czesław Piotrowski (minister górnictwa i energetyki)
gen. dywizji Henryk Rapacewicz (dowódca Śląskiego Okręgu Wojskowego)
gen. dywizji Florian Siwicki (zastępca członka Biura Politycznego KC PZPR, wiceminister obrony narodowej)
gen. broni Tadeusz Tuczapski (wiceminister obrony narodowej)
gen. dywizji Józef Użycki (dowódca Pomorskiego Okręgu Wojskowego)
ppłk Jerzy Włosiński
Sekretarz WRON
gen. dywizji Zygmunt Zieliński (szef Departamentu Kadr Ministerstwa Obrony Narodowej)

Opracował – mak