Studniówka Staszica, czyli czarna dziura…

Tak właśnie wygląda relacja z sobotniej studniówki Liceum im. Ks. Stanisława Staszica. Czarna dziura…
A oto, jak doszło do ciemności, którą widzicie…

Reklamy

br />W sobotę, tuż przed godziną 19, odmówiłem sobie przyjemności obejrzenia halowego meczu między Prywaciarzem i Hermesem, i gnany obowiązkiem udałem się do sali gimnastycznej Szkoły Podstawowej nr 2, gdzie miała odbyć się studniówka Staszica. Chciałem zrobić trochę zdjęć i zdobyć informacje, które mógłbym zamieścić na łamach lubiehrubie.

Przy wejściu przedstawiłem się kulturalnie Panu Pilnującemu Porządku i wyłuszczyłem w kilku zwięzłych słowach powód mojej wizyty, na co Pan ów, równie zwięźle, acz mniej kulturalnie poinformował mnie, że ponieważ nie posiadam zaproszenia, to na imprezę nie wejdę.

Niezrażony tą odmową, zdając sobie sprawę z tego, że właśnie po to Panowie Pilnujący Porządku przy drzwiach posterunek swój trzymają, aby odmawiać wejścia takim, jak ja, zawinszowałem sobie, aby do drzwi poproszono kogoś z dyrektorstwa. W odpowiedzi na mą prośbę usłyszałem, że nikogo z dyrektorstwa nie ma i do środka nie wejdę.

Właśnie w tym momencie wysoki studniówkowy próg przekraczała Bardzo Ważna Pani, która z racji swej prawdopodobnie istotnej roli, jaką w Staszicu pełni, wmieszała się w spór. I znów kulturalnie wyłożyłem personalia moje i cel wizyty, w odpowiedzi na co, w dość obcesowy sposób Bardzo Ważna Pani poinformowała mnie, że na robienie zdjęć w Staszicu WYŁĄCZNOŚĆ ma inna internetowa strona.

Być może trzeba się było uprzeć i burdę jakąś chociażby wszcząć, ale wychodząc z założenia, że to nie mnie powinno zależeć, powróciłem do hali HOSiR na mecze halówki.

I tak to, drodzy internauci, zamiast relacji ze studniówki Staszica, macie czarną dziurę.

Na koniec…
Nie mam zamiaru komentować tego incydentu. Stwierdzę jedynie, że jeśli w tym mieście ktokolwiek daje już prawo WYŁĄCZNOŚCI komukolwiek na cokolwiek, to możemy sobie wszyscy pogratulować.

I jeszcze jedno… Ciekawie na jakiej podstawie Staszic prowadzi swą politykę równych i równiejszych. Bo chyba nie na podstawie konstytucji, ustaw i rozporządzeń ministra. A i o tym, żeby Starostwo jakiekolwiek uchwały o dawaniu WYŁĄCZNOŚCI podjęło, też nie słyszałem.

Ja zaś ze swej strony, zamieszczę jutro relację z licealiady, w której między innymi udział wezmą chłopcy ze Staszica, którym zresztą życzę powodzenia na jutrzejszych zawodach. Choć z Ekonomikiem nie będzie łatwo. A i z innymi pewnie też nie.