Światła dla sprinterów

Pojawia się ten problem każdej zimy… Każdej, od kiedy w Hrubieszowie na centralnym skrzyżowaniu postawiono światła.

Reklamy

br />Wam to już nie dogodzi! Tak zdają się mówić odpowiedzialni za to unowocześnienie na drogach Hrubieszowa. Chcieliśmy światła, oto i są. To było nie lada wydarzenie dla naszej małomiasteczkowej społeczności. Poczuliśmy się bliżej cywilizacji…

Mamy jednak pewien problem. Chodzi o długość, świateł tzw. zielonych dla pieszych, są zdecydowanie za krótkie!!

Dano nam niecałe 10 sekund na przemieszczenie się na drugą stronę ulicy. Kiedy w większych miastach „zielone” świecą się co najmniej 40 sekund!

Łatwo obliczyć, że jest to cztery razy mniej! Gdy jest się zdrowym i młodym, wyznaczony czas jest w sam raz na ten dystans. Jednak przy takiej pogodzie jak dziś, czy też mrozach, a za tym „ślizgawce” na jezdni, wiele osób, szczególnie starszych, ma nie lada problem! Nie wspominając już o niepełnosprawnych. Dla nich to również wielki problem, by samemu przemieścić się w te 10 sekund na drugą stronę.

Apeluję do ludzi ODPOWIEDZIALNYCH, zarówno w sferze moralnej, jak i fizycznej, czyli pracujących przy sygnalizacji świetlnej, by chociaż na czas zimy dali nam szansę i pozwolili bez zadyszki i stresu pokonać to skrzyżowanie!