LubieHrubie.pl » Wiadomości

A A A

W roku 2012 przypada 90 lat hrubieszowskiego sportu - część 3 

Dodał: MAK

Data dodania: 2012-02-29

Po wcześniejszym przedstawieniu na portalu internetowym LubieHrubie działalności sportowej w 2 Pułku Strzelców Konnych oraz Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół" w Hrubieszowie w okresie międzywojennym, poniżej o Powiatowym Związku Strzeleckim i Klubie Sportowym „Strzelec” w Hrubieszowie.

Reklama

Komitet Obchodów Jubileuszu „90 lat hrubieszowskiego sportu 1922 – 2012” ma zamiar w bieżącym roku, m.in. razem z samorządami lokalnymi odsłonić Tablice Pamiątkowe wspomnianego Towarzystwa, Związku i Klubu Sportowego na budynkach, które zostały wybudowane dla działalności tych organizacji.

 

Związek Strzelecki w Hrubieszowie i Klub Sportowy „Strzelec” w Hrubieszowie


Założenie Powiatowego Związku Strzeleckiego w Hrubieszowie

W 1921 r. został założony w Hrubieszowie przez legionistów Józefa Piłsudskiego Związek Strzelecki, paramilitarna organizacja społeczno – patriotyczno – wychowawcza. Pierwszym komendantem Komendy Powiatowej został działacz PSL Wyzwolenie, jednocześnie nauczyciel matematyki w Gimnazjum im. St. Staszica w Hrubieszowie - Lucjan Świdziński. Komendant (do 1927 r.) okazał się bardzo operatywny, ponieważ razem z innymi członkami Zarządu Komendy Powiatowej w krótkim czasie zorganizował prawie 40 oddziałów terenowych, uzyskując znakomite wyniki szkoleniowe i wychowawcze. Od 1928 r. Związek Strzelecki szczególnie współpracował z powołanym Powiatowym Urzędem Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego w Hrubieszowie oraz Junackimi Hufcami Pracy.

 

Ze Związku Strzeleckiego dodatkowo powstał Klub Sportowy „Strzelec”

Do Związku, w zdecydowanej większości, należeli chłopcy, którzy oprócz zajęć teoretycznych byli poddawani zajęciom wymagającym kondycji i sprawności żołnierskiej. Po podniesieniu ich umiejętności, nastąpiły sprawdziany w strzelaniu z karabinów, władaniu bagnetem, wytrzymałości poprzez marszobiegi, walki wręcz, a nawet biegów na nartach. Był to już tylko krok do rywalizacji z miejscową reprezentacją szkolną, harcerską czy zespołem z innej miejscowości. I z biegiem czasu tak się stało, że członkowie Strzelca występować zaczęli, jako drużyna sportowa pod nazwą Klub Sportowy „Strzelec” Hrubieszów. Niestety, brak dokumentów, aby dokładnie określić, kiedy to nastąpiło.

 

Pierwsi do okręgowego związku należeli lekkoatleci!

O pierwszych występach sportowych zawodników „Strzelca” informowała lubelska i hrubieszowska prasa, np. Kurier Sportowy z Lublina z dnia 5.11.1935 r. napisał: „Na zawodach jesiennych o puchar prezesa Lubelskiego Okręgowego Związku Lekkiej Atletyki startowali po raz pierwszy w Lublinie zawodnicy hrubieszowscy, którzy okazali się bardzo dobrym materiałem zawodniczym i jako przyszli rywale będą bodźcem do intensywniejszej pracy lekkoatletów lubelskich”.

 

Rywalizacja piłkarzy nożnych

Dnia 18.04.1936 r. odbył się mecz towarzyski pomiędzy KS „Strzelec” Hrubieszów a TKS „Amatorzy” z Włodzimierza (A klasa) zakończony wynikiem 3:3. Rewanż rozegrano w sierpniu tego samego roku, zwycięstwo odniósł KS „Strzelec” Hrubieszów 1:0 po strzale Lewkowicza. Mogło być lepiej, ale ten sam Lewkowicz przegłówkował nad poprzeczką, a Bronowski trafił w poprzeczkę. Mecz cieszył się bardzo dużym zainteresowaniem, ponieważ prasa podała, że obejrzało go około 2000 widzów.  Niestety, w okresie międzywojennym do stałego systemu rozgrywek nie zgłoszono drużyny piłkarskiej z Hrubieszowa.


Start lekkoatletów „Strzelca” na Mistrzostwach Polski!!!

Pół roku później Wiadomości Hrubieszowskie z 19.04.1936 r. podały, że długodystansowcy z KS „Strzelec” w Hrubieszowie wzięli udział w biegu na przełaj o Mistrzostwo Polski, który odbył się dnia 5 kwietnia 1936 r. w Lublinie. Do biegu na trasie 8.200 m wystartowało 24 najlepszych zawodników z całej Polski. Biegacze hrubieszowscy zajęli następujące miejsca: 14. Leon Duławski, 17. Jan Gaworski. Jednocześnie sklasyfikowano ich w mistrzostwach podokręgu lubelskiego na 3 i 4 miejscu, za co otrzymali piękne dyplomy LOZLA.

 

Kurs na sędziów lekkiej atletyki

Działacze sportowi dbali również, aby zawody obsługiwały kompetentne osoby i dlatego 24 kwietnia 1936 r. w Hrubieszowie odbył się kurs na sędziów lekkiej atletyki, po którym 23 osoby zostały zakwalifikowane na sędziów - kandydatów lekkoatletycznych. Następnego dnia prezes LOZLA p. por. Kaja wygłosił ciekawy odczyt o walorach wychowania fizycznego.

 

Przełajowe Biegi Narodowe

Z okazji 145 rocznicy uchwalenia w naszym kraju postępowej Konstytucji 3 Maja, w 1936 r., w obecności Starosty Stanisława Marka, rozegrano przełajowe Biegi Narodowe, w których wzięło udział 260 osób z całego powiatu, w obecności około 900 widzów. Najpierw odbył się bieg juniorów na trasie 3 km, do którego stanęło 123 zawodników i wszyscy go ukończyli. Na metę pierwszy wbiegł Walenty Łęczyński w czasie 10:34,3 min, za co otrzymał od Związku Legionistów srebrną papierośnicę, 2. miejsce wywalczył B. Klimowicz (obaj z KS „Strzelec” Hrubieszów), który otrzymał nagrodę ufundowaną przez Warsztat Kominiarski - zegarek.

Do biegu seniorów na trasę 5 km stanęło 137 zawodników, z których do mety dotarło 124. Pierwsze miejsce zdobył Leon Duławski w czasie 16:54, otrzymując od p. starosty zegarek z portretem Marszałka Piłsudskiego, 2. był Jan Gaworski 17:02 (obaj z KS „Strzelec” w Hrubieszowie), którego uhonorowano nagrodą Burmistrza Miasta Hrubieszowa - zegarkiem na rękę. Zawody tego typu były rozgrywane, co roku do wybuchu II wojny światowej. Organizacją zawodów zajmował się z ramienia Powiatowej Komendy Przysposobienia Wojskowego i Wychowania Fizycznego chorąży Wnuk oraz Klub Sportowy Związku Strzeleckiego Oddział w Hrubieszowie. Po biegach odbywały się dodatkowo mecze w siatkówkę, festyn, zabawa. Trasy do zawodów przygotowywali, jak i pomagali przy organizacji oraz sędziowaniu żołnierze 2 Pułku Strzelców Konnych z Hrubieszowa.

Najlepsi zawodnicy z powiatu hrubieszowskiego po lokalnych eliminacjach rywalizowali w innych miejscowościach w zawodach wyższego szczebla, np. Władysław Kołtuniuk z Kryłowa.

 

Pojedynek Duławskiego z Mistrzem Olimpijskim Kusocińskim i nie tylko

W roku 1937 Leon Duławski, biegnąc na bosaka po trawiastym podłożu „Targowicy”, ponownie wygrał bieg w Hrubieszowie z tej samej okazji, jak wyżej, ale już trzy dni później rywalizował w Krakowie w biegu o nagrodę Małego Dziennika z mistrzem olimpijskim Januszem Kusocińskim, zajmując 4. pozycję, otrzymując medal uczestnictwa i nagrodę. Ten znakomity długodystansowiec odnosił sukcesy jeszcze w wielu innych miejscowościach m.in. we Lwowie i Brześciu. W Hrubieszowie znany był pod pseudonimem „Długi Leon”. W czasie wojny aktywnie działał w konspiracji, za swoją działalność został zastrzelony w swoim mieście przez neofaszystów ukraińskich 2 lipca 1944 r., czyli tuż przed wyzwoleniem Hrubieszowa.

 

Inni hrubieszowscy lekkoatleci

Do czołowych zawodników w lekkiej atletyce w okresie międzywojennym należeli jeszcze: 

Józef Puchlerski,

Janiszewski I,

Jan Czerkasiuk,

Jan Nowicki,

Bolesław Nowicki,

Janiszewski II,

Wolski,

Jastrzębski,

Antoni Lewkowicz,

Zdzisław Dyl,

Eugeniusz Kitliński,

Kazimierz Gaworski, 

B. Klimowicz,

Eugeniusz Szperalski (miotacz),

chor. Wnuk.

Zawody często sędziował nauczyciel wychowania fizycznego p. Włodzimierz Charkowski oraz oficerowie i podoficerowie 2 Pułku Strzelców Konnych.

 

Budowa strzelnicy, boiska i trybun

Hrubieszowianie dbali i wciąż rozszerzali bazę sportową miasta, stąd 3 maja 1936 r. uruchomiona została strzelnica małokalibrowa na Rusałce (tu, gdzie obecnie znajduje się budynek Domu Nauczyciela). Strzelnica posiadała cztery drewniane stanowiska do strzelania z pozycji leżącej. Stanowiska przykryte były drewnianą wiatą, a obok znajdowała się nieduża wieża obserwacyjna.

U podnóża skarpy (w miejscu usytuowania dzisiejszych garaży) pomiędzy krętą Huczwą (nie było jeszcze kanału) urządzono boisko tzw. „Rusałka” do gry w piłkę nożną oraz do prowadzenia musztry. Skarpę uformowano na kształt trybuny, a stopnie wzmocniono deskami. Jak boisko było na wiosnę zalane, to pływano tam … żaglówkami, łódkami, itp.

 

Odznaka Strzelecka

Na strzelnicy każdy mógł zdobyć lub odnowić odznakę strzelecką oddając „10 strzałów ku chwale Ojczyzny”. Dla najlepszego strzelca w okresie od 3 do 31.05.1936 r. przyznano nagrodę w postaci zegarka, ofiarowanego przez Towarzystwo Przyjaciół Strzelca.

Wspomnianą Odznakę strzelecką można było zdobywać w latach 1933 – 1939. Aby ją nosić, należało posiadać legitymację, która zawierała wygląd odznaki, napis: „Związek Strzelecki”, nazwisko i imię właściciela, numer, pieczątkę związku, podpis komendanta. Na drugiej stronie wypisywano klasę odznaki (od III do I), numer, datę i podpis komendanta. Można było zdobywać odznaki coraz wyższej klasy.

 

Odznaka P.O.S.

Oprócz Odznaki Strzeleckiej, członkowie KS „Strzelec” i wszyscy mieszkańcy Hrubieszowa oraz z powiatu mogli przystępować i przystępowali masowo do zdobywania Powszechnej Odznaki Sportowej (w skrócie P.O.S.). Tę trzystopniową Odznakę, ustanowioną  przez Radę Ministrów 27.06.1930 r., mogły zdobywać osoby w różnym przedziale wiekowym. Aby ją otrzymać, należało przystąpić do sprawdzianów sprawności fizycznej, które wykazywały, kto, na jaką odznakę zasłużył, ponieważ wyniki oceniano według specjalnych tabel. Zdobywcy odznak posiadali świadectwa, które upoważniały ich do jej noszenia. Na świadectwie umieszczano pieczątki organizatora i jego przewodniczącego. Odznakę m.in. zdobyli: Leopold Krzyżewski, Walenty Kitliński  i Juliusz du Chateau.

 

Zawodnicy piłki nożnej

W drugiej połowie lat trzydziestych XX wieku istniał również młodzieżowy zespół piłki nożnej. Amatorzy z ulicy Żeromskiego, często zasilający drużynę Strzelca.

Najbardziej znanymi piłkarzami w tym okresie byli:

Jan Czerkasiuk,

Janiszewski,

Ozół,

Walenty Łęczyński ps. „Walek”,

Wacław Lewkowicz,

Wojciech Lewkowicz,

Kazimierz Zieliński ps. „Maks”,

Grinberg,

Zdzisław i Józef Dyl,

Władysław Szczepański – bramkarz,

Malewicz,

Jan Gardyński ps. „Murza”,

Eugeniusz Kitliński – prawy skrzydłowy,

Wolski ps. „Murzyn”,

Piotr Puchlerski ps. „Puchacz”,

Tadeusz Chomicki ps. „Chomik”,

Kowalski,

Mycek - kpt. drużyny,

Bielaszewski,

Mieczysław Marcych ps. „Motnia”,

Malczewski ps. „Cygan”,

Stanisław Puchlerski,

Perec (Żyd),

Zygmunt Wasilewski – bramkarz,

Sołodziński,

Zygmunt Malczewski ps. „Cygan”,

Józef Litwin,

Jan Szwiec,

Julian Juziók ps. „Sobko”,

Józef Hapoński ps.„Kucy”,

Bolesław Waszczuk,

Dima Waszczuk (Ukrainiec, niespokrewniony z Waszczukami wymienionymi poniżej),

bracia Tadeusz, Stanisław i Stefan Waszczukowie,

Józef Kopeć,

Kuźda,

Tadeusz Kitliński,

Stefan Kotlarski,

Leopold Krzyżewski,

Stanisław Nowak.

 

Dlaczego występowali pod pseudonimami?

Jak można zauważyć, wielu zawodników posługiwało się pseudonimami, a wynikało to też z tego, że centralne władze oświatowe przez dość długi okres zabraniały uczniom reprezentowania klubów sportowych, więc występowano pod pseudonimami. Ze względu na tę sytuację podczas meczów w Hrubieszowie koledzy (m.in. Tadeusz Kitliński) występujących zawodników, stali przed stadionem na straży, aby na czas dać sygnał, że zbliża się dyrektor szkoły lub któryś z nauczycieli i wówczas, za zgodą sędziego, następowała zmiana zawodników. Po opuszczeniu przez „niebezpieczną” osobę obiektu sportowego, następował powrót do gry zagrożonych sportowców.

 

Gdzie rywalizowano? - „Dom Strzelca” 

Początkowo „Dom” Związku Strzeleckiego znajdował się w budynku drewnianym przy kościele św. Mikołaja (w miejscu obecnej nowej Plebani). Mecze piłkarskie i biegi przełajowe rozgrywane były na błoniach nad Huczwą, tzw. Sybir (tam, gdzie dzisiaj jest targowisko), na błoniach osiedla Wygon (obecnie Gródecka) oraz na łąkach (w miejscu obecnych boisk treningowych) w kierunku Sławęcina, bramki na mecze były przynoszone, linie wysypywano wapnem, kredą lub piaskiem. W celu utrzymania działalności związku i klubu jego członkowie przeprowadzali zbiórki pieniężne na ulicach Hrubieszowa i organizowali bale.

Przez kilka lat zbierano datki pieniężne na wybudowanie nowej siedziby dla Strzelca, nazwiska ofiarodawców były publikowane w Wiadomościach Hrubieszowskich. Wreszcie w 1937 r. oddano drewniany budynek piętrowy z podpiwniczeniem przy ul. Orlicz Dreszera 1 (teraz St. Ciesielczuka). Na piętrze była sala do ćwiczeń, m.in. trenowano tam również boks i tam też w tej dyscyplinie rozegrano mecz z drużyną z Chełma.

Korzystano, lecz nie za często, również z boiska szkolnego Gimnazjum im. Stanisława Staszica (tutaj gdzie obecne HOSiR, ale o mniejszym rozmiarze i innym kierunku), ćwiczono i rywalizowano tam w lekkiej atletyce, piłce ręcznej, siatkowej i piłce nożnej, ale boisko było niepełnowymiarowe do tej ostatniej gry.

 

Z kim grali piłkarze?

Mecze towarzyskie (niestety nie ligowe) w piłce nożnej rozgrywano z drużynami miejscowymi, m.in. Wojskowym Kołem Sportowym 2 Pułku Strzelców Konnych, drużynami harcerskimi Gimnazjum im. Stanisława Staszica, Amatorów, żydowskim Hapoel oraz przyjezdnymi, m.in. Amator, żydowską drużyną Hapoel,  Policyjnym Klubem Sportowym (wszystkie z Łucka), Wojskowym Klubem Sportowym z Zamościa, z drużyną 24 Pułku Ułanów z Kraśnika, Szkołą Podchorążych z Włodzimierza Wołyńskiego, Izbicy, Waręża, Bełza. Następnie wyjeżdżano do tych drużyn na rewanże.


Działalność sportowo – rekreacyjna, panie u marszałka J. Piłsudskiego

Klub organizował również spływy kajakowe i obozy, na których oprócz zajęć sportowych, takich jak: boks, szermierka na bagnety, ćwiczono musztrę, marsze oraz biegi przełajowe.  W latach trzydziestych do Związku należała już duża grupa pań i dziewcząt, m.in. p. Józefa Brzozowska – Siedoszewska była instruktorką łucznictwa, osobiście startowała, jako zawodniczka w siatkówce i pływaniu. Stanisława Czerniakiewicz vel Szydłowska, Hanna Bereza – Paluch, Paulina Malinowska – Papuga, Krasnopolska - Niemirska brały udział w zlotach, obozach szkoleniowych np. w Puławach w 1927 r., zawodach sportowych, jak również w wycieczkach krajoznawczych. Podczas jednej z wycieczek do Warszawy na imieniny Józefa Piłsudskiego, marszałek przyjął je na śniadaniu w Belwederze.

 

Ostatnie zawody!

Dwa i pół miesiąca przed wybuchem II wojny światowej, dnia 18.06.1939 r., na strzelnicy w Hrubieszowie przy Domu Strzelca odbyły się zawody o mistrzostwo powiatu w strzelaniu z broni małokalibrowej. Pierwsze miejsce i nagrodę przechodnią zdobył po raz pierwszy zespół Związku Podoficerów Rezerwy, drugie miejsce Związek Strzelecki, trzecie Policyjny Klub Strzelecki. Indywidualnie w czołówce uplasowali się: 1. Kazimierz Szperalski - Związek Strzelecki. – 221 pkt., 2. Erazm Tuszowski – 214 pkt., 3. Stanisław Nowicki P.K.S. – 212 pkt., 4. Kazimierz Zieliński Z.S. – 186 pkt.

 

Walka z Niemcami 

Związek Strzelecki, którego członkami byli wszyscy zawodnicy KS „Strzelec” z Hrubieszowa kładł duży nacisk na wychowanie członków w duchu patriotycznym i dlatego pierwsze oddziały niemieckie nadjeżdżające od strony Zamościa zostały mocno zaskoczone w okolicach Tatarskiej Góry, kiedy posypały się na nich kule właśnie z karabinów Strzelców, szybko nastąpił ich odwrót.

 

W czasie wojny też grano w piłkę nożną

W czasie II wojny światowej członkowie Strzelca działali w konspiracji, szczególnie w Armii Krajowej, ale dla przyjemności grali w piłkę nożną na łąkach przy „Targowicy” i nie tylko. Część chłopców stała na warcie, a później następowała zmiana. Czasami udało się Stefanowi Kotlarskiemu czy Zbigniewowi Kaniudze zorganizować mecze z drużynami ukraińskimi oraz niemieckimi. Z tymi ostatnimi, ponoć grano dwukrotnie o to, by ściągnięto tablicę wiszącą przed szkolnym boiskiem Gimnazjum im Stanisława Staszica (obecny stadion HOSiR, ale o mniejszych rozmiarach) z napisem: „Polakom i psom wstęp na boisko wzbroniony”. Mecze wygrano, tablica została zdjęta. Niestety, „Dom Strzelca” w czasie wojny przejęło Gestapo.


Koniec „Strzelca”, ale w końcu przyszło nowe... 

Po wojnie, w latach PRL działalność Związku Strzeleckiego została zakazana, kluby sportowe nie mogły przybierać nazwy Strzelec. Większość członków Strzelca, która nie zginęła w czasie wojny przeżywała prześladowania, byli skazywani na karę śmierci i wieloletnie więzienia, lub wywózki na Sybir, wielu, długo jeszcze ukrywało się lub opuściło nasze tereny, wyjeżdżając na tzw. „ziemie odzyskane”, a nawet za granicę. „Dom Strzelca” po wyremontowaniu pełnił inne funkcje, w tym Domu Kultury, gdzie podczas zajęć również uprawiano różne sporty. Przez wiele lat z pomieszczeń i okolicznych łąk korzystał klub modelarski działający z wielkimi sukcesami pod kierunkiem instruktora Wiesława Korczaka. Obecnie w budynku mieści się Biblioteka Pedagogiczna.

Dopiero, kilka lat po „okrągłym stole” w kraju zaczęły powstawać w różnych miastach Jednostki Strzeleckie, w Hrubieszowie na początku lat XX wieku. Po wyjeździe dowódców na studia działalność została zawieszona.

Po kilku latach reaktywowano działalność, która jest aktywna pod kierunkiem dowódcy Jakuba Zachaja i jego zastępcy Łukasza Słupskiego. Oprócz stałego szkolenia, członkowie JS 2020 z Hrubieszowa systematycznie biorą udział w różnych uroczystościach i akcjach, w tym pomagają przy organizacji i ochronie zawodów sportowych. Kilku z nich udanie uczestniczyło w rywalizacji sportowej.

 

***

 

Na podstawie:

1. Opracowań kronikarza sportu hrubieszowskiego ś.p. p. Michała Starykiewicza.

2. Wywiadu z p. Haliną Ludas, córki Stanisławy Czerniakiewicz vel Szydłowska – Wesołowska, członkinią Strzelca i zdjęć.

3. Wywiadu z p. Teresą Zuzanną Kitlińską z d. Gontarz, żoną Tadeusza i szwagierki Eugeniusza Kitlińskich, członków hrubieszowskiego Strzelca.

4. Wywiadu z wieloletnim działaczem i kibicem sportowym p. Janem Wróblewskim.

5. Wywiadu z p. Tadeuszem Nowosadem, młodym członkiem hrubieszowskiego klubu sportowego Strzelec.

6. Przedwojennej prasy lokalnej, hrubieszowskiej i lubelskiej.

7. Wywiadu z rodziną Leona Duławskiego i ich materiałów.

8. Medal przedwojenny ze zbiorów p. Jacka Łacińskiego.

9. Dokumentów ze zbiorów p. Jerzego Krzyżewskiego

10. Rodzinnych dokumentów i własnej inicjatywy autora tekstu.

11. Zdjęć p. Marty Jączek - Kern.

 

Opracował - Marek Ambroży Kitliński (mak)

Na zdjęciu - Leon Duławski z KS "Strzelec" Hrubieszów, najwybitniejszy hrubieszowski sportowiec okresu międzywojennego, wielki patriota.

Podziel się:
« wstecz

GALERIA:


SKOMENTUJ:

Aby komentować zaloguj się, jeśli nie masz konta zarejestruj się.


KOMENTARZE: 1

Dziękuję za wspomnienie dziadka.

2012-03-01 12:22:48 | autor: B**