WOŚP XIV finał

Po roku przerwy, powrócił do naszego miasta koncert finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Dlaczego rok temu go nie było? Nie wiem i szczerze mówiąc nie chcę wiedzieć, ponieważ do złych rzeczy w dniu dzisiejszym nie chcę po prostu wracać.

Reklamy

br />Ważne jest, że zadecydowano o powrocie tej, najistotniejszej chyba charytatywnej akcji w kraju, również na deski Sali widowiskowej HDK. I niech tak zostanie na przyszłość, bo niektóre rzeczy po prostu zbyt ważnymi są, by je mieszać do polityki.

W dzisiejszym koncercie charytatywnym udział wzięli:

24 Na Dobę
Kariwo
Top – Dance
Nicolaus I
Gitarzysta Daniel Sienkiewicz
Andrzej Kawulka
Zespół Wokalny Gimnazjum nr 2
RYTM – zespół młodzieżowy Gimnazjum nr 2
Nicolaus II
Bartek Caboń
BRUNO

Między występami, Pani Edyta Dobosz – Maciug przeprowadzała aukcje przedmiotów darowanych na ten cel i robiła to na tyle skutecznie, że pozyskano z nich ponad 1200 zł.

Największym pokerzystą okazał się basista zespołu BRUNO, który wylicytował firmową i ze wszech miar oryginalną koszulkę WOŚP.

Jeśli chodzi o Nicolaus, to jak zwykle młodzież śpiewająca w tym zespole zaprezentowała wokalistykę na najwyższym poziomie.

Daniel Sienkiewicz zagrał lepiej nawet, niż wtedy, kiedy go widziałem ostatnim razem.

Dziś dopiero dowiedziałem się o tym, że Andrzej Kawulka, oprócz tego, że z oddaniem prowadzi zespół piłkarek nożnych, równie dobrze radzi sobie ze śpiewaniem i nagrał nawet swoją płytę. Mam nadzieję, że nie odmówi mi zamieszczenia którejś ze swych piosenek na łamach lubiehrubie.

Dziewczęta z Gim 2 śpiewały pod akompaniament swego nauczyciela o greckiej fizjonomii, a przy ich piosence, dzięki zachęcie Pani Edyty, wspaniale bawiły się dzieciaki obecne na koncercie.

RYTM, jak zwykle uraczył nas dawką porządnej klasycznej muzy w stylu Dżemu i Nirwany.

Jeśli chodzi o Bartka Cabonia, to zgadzam się z opinią Edyty, że człowiek ten, o ile dopisze mu szczęście, którego w show biznesie trzeba naprawdę dużo, może rozsławić nasze miasto. Ma bowiem to, czego potrzeba. Talent.

BRUNO ???
To jest właśnie to, co się osiąga po kilkunastu latach pracy na scenie!!!

Ale o tym w szczegółach w następnym newsie.
Nie chcę bowiem blokować tej podstrony, ponieważ i tak już dużo zdjęć na niej zamieszczam i następne spowodowałyby jej paraliż.

A o BRUNO napisać i tak trzeba osobno.

Na końcu koncertu podano sumę zebranych do tej pory datków. Przeliczono ponad połowę puszek i kwota uzyskana z nich przewyższała już 10 000 zł.

A więc zanosi się na rekord, ponieważ w zeszłym roku, o ile pamięć mnie nie zawodzi, zebraliśmy coś koło 13 tysięcy.

Nad całością obliczeń i księgowością imprezy czuwała hrubieszowska placówka banku WBC.

Przepraszam, że nie zdążyłem na występ trójki pierwszych wykonawców i zapewniam, że jeśli przyślą mi jakieś zdjęcia, to nie omieszkam ich opublikować.

Szczególnie zaś żałuję, że nie dane mi było obejrzeć po raz kolejny zespołu 24 Na Dobę, którego występy zawsze mnie poruszają.

zobacz zdjęcia >>

zobacz film >>

zobacz film >>

zobacz film >>