Przez siedem dni w Toruniu trwały lekkoatletyczne Halowe Mistrzostwa Świata Masters (Weteranów), w których wzięło udział ponad 4000 sportowców, wśród nich aktualni lub byli przedstawiciele z Unii Hrubieszów. Najwyższe miejsce zajął Krzysztof Gidziński. Pechowy start Józefa Wąsiela.
Krzysztof Gidziński
w kat. M60 zajął 8 miejsce w rzucie oszczepem (37.11 m), 13. w trójskoku - 9.18 m i 18. w skoku wzwyż - 130 cm
- Nie oczekiwałem jakiś super wyników, ponieważ od połowy stycznia walczę z lewym kolanem, które nie pozwalało na pełny trening. Pierwszy był oszczep, start 9 rano, temperatura +1 i jest wąski finał 8 m z wynikiem 37.11, czułem się spełniony. Dwa pozostałe starty już na hali skok wzwyż i trójskok, gdzie tylko zaznaczyłem swoją obecność. Pozdrawiam wszystkich startujących i pomimo przeciwności warto było pojechać i Was spotkać.
Łukasz Zosiuk
Na dystansie 800 m, ale w kategorii M35 miejsce 22 zajął wynikiem 2:06,28 min
- Decyzja o wystąpieniu na HMS zapadła po namowie mojego trenera, Michała Boguckiego, z którym współpracuję od końca 2022 roku. Doszliśmy do wniosku, że mimo, że jest to dopiero mój drugi sezon i prawdopodobnie nie nawiążę walki z czołówką, to taka impreza organizowana na krajowym podwórku, może się szybko nie powtórzyć. Hala w Toruniu jest piękna i ogromna. Wszędzie widoczne narodowe barwy z całego świata. Niektóre reprezentacje przyjechały ze swoimi fizjoterapeutami, co pokazywało profesjonalizm i poważne podejście. To nie byle jakie zawody, organizowane dla ludzi 35+. To Mistrzostwa Świata! Poszczególne serie były puszczane bardzo sprawnie. Organizacja była naprawdę wzorowa. Sprawdzano nawet przepisową długość wkrętów w kolcach! Uderzyła mnie duża ilość kibiców na trybunach. Zazwyczaj mało dźwięków dochodzi do mnie w trakcie biegu, ale podczas tego, słyszałem doping i skandowanie swojego imienia praktycznie przez cały czas. Ciarki na plecach.... Bieganie z orzełkiem na piersi to wyjątkowe uczucie. Takich zawodów nie da się porównać z żadnymi innymi. Jest w tym dodatkowa nobilitacja i duma. Nawet w wieku 38 lat! Polecam!!!
Józef Wąsiel
Największego pecha miał etatowy medalista Józef Wąsiel z Mircza, który startując w rzucie dyskiem w kategorii M75 spalił trzy rzuty i nie został sklasyfikowany. Warto wiedzieć, że w tej kategorii i konkurencji srebrny medal odebrał były prezydent miasta Lublina Leszek Bobrzyk za wynik 39.51 m.
- Moj start, raczej falstart w rzucie dyskiem (3 rzuty spalone) po raz pierwszy w moich dotychczasowych startach w mistrzostwach Polski i Świata. Najbliższe zawody, na których myślę, że wystartuje to mistrzostwa Polski w rzutach nietypowych - 13.05 w Toruniu. Pozdrawiam wszystkich znajomych i fanów sportu.
Reprezentacja Polski zwyciężyła w klasyfikacji medalowej: 83 złotych, 67 srebrnych i 52 brązowych medali. Więcej krążków od Polaków zdobyła w Arenie Toruń ekipa niemiecka - 234, ale na najwyższym stopniu podium stawali - 74 razy.
Pełne wyniki: Toruń »
Opracował - mak, fot. strony fb startujących zawodników
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lubiehrubie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz