Drugi rok z rzędu Gryf Gmina Zamość wywalczył Puchar Polski na szczeblu okręgu zamojskiego. W spotkaniu finałowym rozegranym 3 maja w Werbkowicach po zasadniczej części meczu był remis 1:1, dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia, a wrzutach karnych skuteczniejsi okazali się piłkarze Gryfa.
Puchar Polski w piłce nożnej
Kryształ Werbkowice - Gryf Gmina Zamość 1:1 (0:0), 6:7 w rzutach karnych
Bramki: Wójtowicz Maciej 52` - Grzęda Mikołaj 53`.
Kryształ Werbkowice: Rojek Patryk - Niewiński Stanisław, Zieliński Bartłomiej, Maliszewski Michał, Janicki Mateusz, Wójtowicz Maciej (70` Sienkiewicz Bartłomiej), Buczek Jakub, Michalak Krystian, Pędlowski Marcel (65` Rybka Stanisław), Karwacki Damian, Jarosz Jakub (72` Welman Maciej). Prezes: Kawka Edmund. Wiceprezes: Kot Piotr. Trener: Welcz Piotr. Kierownik drużyny: Nieczyporowski Norbert.
STS Gryf Gmina Zamość: Dobromilski Patryk - Wolanin Michał (71` Kurzawa Daniel), Dobromilski Dawid, Tomasiak Rafał, Wołoch Krystian, Baran Damian, Klimkowski Bartosz (75` Pokrywka Łukasz), Woźniak Kamil (80` Rząd Ernest), Kycko Rafał, Pupeć Damian (57` Sałamacha Hubert), Grzęda Mikołaj. Prezes: Tomasz Bondyra. Wiceprezes: Michał Adamczuk. Skarbnik: Michał Burcon. Trener: Luterek Sebastian. Drugi trener: Koszel Damian. Kierownik drużyny: Sokołowski Mariusz.
Żółte kartki: Rojek, Zieliński, Janicki - Pupeć, Wołoch, Kycko.
Sędziowie: Tucki Paweł, Chmura Hubert, Borowiński Marek.
W 25 min. meczu Mikołaja Grzęda został w polu karnym sfaulowany przez Patryka Rojka. Sędzia zarządził rzut karny. Do piłki podszedł Kycko, ale jego uderzenie w prawy róg obronił bramkarz gospodarzy. Do przerwy pomimo prób z obu stron wynik się nie zmienił. W 52 min. Maciej Wójtowicz z bliska trafił do siatki dając prowadzenie zespołowi z Werbkowic. Gryf ruszył natychmiast do kontry, a dogranie Damiana Barana zamknął skutecznie Mikołaj Grzęda. Wynik remisowy utrzymał się do końcowego gwizdka meczu. W dogrywce więcej sił zachowali goście. Strzelali na bramkę Daniel Kurzawa, Rafał Kycko, a 120 sekund przed końcem bliski zdobycia bramki był Mikołaj Grzęda, ale jego strzał w kierunku dalszego słupka był o kilkanaście centymetrów niecelny. W rzutach karnych najpierw Gryf musiał gonić rywali, po czym sytuacja się odwróciła. W dziewiątej serii Patryk Dobromilski obronił strzał gracza Kryształu, a po chwili do piłki podszedł kapitan Gryfa Dawid Dobromilski, który strzelił precyzyjnie, co skutkowało, że puchar drugi rok z rzędu został zdobyty przez jego drużynę.
- Gratuluję swoim zawodnikom dobrego meczu i obrony pucharu, bo to duża sztuka. Po ostrożnym początku obie drużyny ruszyły do przodu, zagrały ofensywnie i stworzyły ciekawe piłkarskie widowisko. Podobnie jak w ubiegłym roku nasza pucharowa przygoda trwa dalej i bardzo się z tego cieszymy - podsumował spotkanie trener Sebastian Luterek.
W półfinale Pucharu Polski na szczeblu LZPN Gryf zmierzy się ze zwycięzcą meczu Świdniczanka - Lublinianka!
Opracował - mak, fot. Gryf Gmina Zamość
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lubiehrubie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz