30 lat Gminnego Ludowego Klubu Sportowego Płomień – Spartan Trzeszczany
Zawodnik, trener, działacz, sędzia, nauczyciel wf, czyli człowiek orkiestra Wojciech Łysiak podczas studiów napisał pracę licencjacką pt. Sport na terenie gminy Trzeszczany. Reaktywowany Płomień Spartan Nieledew w br. obchodzi Jubileusz 30 lat. Oto początki tego klubu.
Rozdział III
Powstanie Gminnego Ludowego Klubu Sportowego Płomień – Spartan Trzeszczany.
W lipcu 1995 roku, z przyczyn ekonomicznych, zarządy „Płomienia” i „Spartana” zdecydowały o połączeniu się. Trenerem został Mirosław Nowak, prezesem pan Antoni Niklewicz, w składzie zarządu zasiedli Stanisław Mieczan, Wacław Kwiatkowski, Tadeusz Szopiński oraz Tadeusz Kondratiuk. Trzeba wspomnieć, że głównymi pomysłodawcami fuzji obu klubów, już w zimie 1994 roku, byli Krzysztof Kopczyński zawodnik Nieledwi i prezes „Płomienia” Bogdan Łysiak (mak – ojciec Wojciecha).
W nowym sezonie połączona drużyna z Trzeszczan i Nieledwi wyróżniła się w województwie zamojskim (oprócz osiąganych wyników) największą ilością zgłoszonych zawodników do grupy seniorów– 63!
Oto wyniki spotkań pierwszego sezonu „Płomienia – Spartan”.
Jesień Wiosna
Alwa – Płomień 2:4 0:10
Płomień - Sokół 1:2 0:2
Echo - Płomień 1:1 1:2
Płomień - Orion 4:1 1:0
Aleksandria – Płomień 1:1 0:1
Płomień - Sparta 1:1 0:1
Włókniarz – Płomień 0:2 2:4
Płomień - Ruch 2:0 5:0
Tanew - Płomień 0:3 1:4
Płomień - Prywaciarz 1:1 2:2
Cosmos - Płomień 2:2 1:1
Kryształ - Płomień 6:2 4:3
Płomień - Huragan 4:1 2:6
Sezon 1996/97 „Płomień – Spartan” zakończył na bezpiecznej 7 pozycji, gdzie w 26 meczach zdobył 43 punkty strzelając 49 i tracąc 56 bramek. Awans do czwartej ligi wywalczył zespół „Sparty” Wożuczyn.”
Kolejny sezon był już zdecydowanie lepszy. Trenerem został Krzysztof Kopczyński, który postawił na młodzież i nie zawiódł się. Mimo takiej wpadki jak z „Orłem” Tereszpol, gdzie „Płomień” przegrał aż 0:7 to generalnie można było uznać końcowe czwarte miejsce za ogromny sukces. W drużynie występowało wtedy ośmiu zawodników poniżej 20 roku życia.
Byli to: Sylwester Traczuk, bramkarz – rocznik 1978. Środkowi, pomocnicy Damian Szaruga (81) i Piotr Kicana (77). Obrońcy, Krzysztof Kurz (81), Jerzy Lipski (78), Paweł Michaluk (79). Boczni pomocnicy, Marcin Hawro (81), Wojciech Łysiak (79). Jedynie w ataku grali dwaj znakomici, doświadczeni zawodnicy, Roman Jeleń i Mirosław Oleszczuk.
„Płomień – Spartan” w 26 meczach zgromadził 43 punkty, stosunkiem bramek 56–39.
Rok później zespół nadal prowadził trener Kopczyński, skład bez większych zmian, po za odejściem Mirosława Oleszczuka. Młodej drużynie brakowało stabilizacji, potrafili wygrywać 10:1 z Bolmarem Bodaczów jak również 0:7 przegrać na własnym boisku z „Huraganem” Stefankowice, w niedziele wygrać, w Skierbieszowie z „Ostoją”, by za tydzień oddać punkty u siebie z przeciętną „Spartą” Łabunie (1:7).
Po reorganizacji ligi okręgowej w 1999 roku „Płomień” musiał rozegrać 32 spotkania. Zajął 15 pozycję zdobywając 31 punktów strzelając 53 bramki, ale tracąc, aż 88. Mimo zajmowanego przedostatniego miejsca w tabeli „Płomień” utrzymał się. Jeśli w lidze „idzie” ciężko, drużyna starała się również w Pucharze Polski osiągnąć jak najlepsze wyniki. Rozpoczęło się od wyjazdowego zwycięstwa z „Altusem” Szychowice 6:0. Następnym przeciwnikiem był „A”- klasowy „Orkan” Bełżec. Na „ich” boisku równie okazałe zwycięstwo 5:0. Po kolejnym losowaniu trafiła się poważniejsza przeszkoda – „Sparta” Wożuczyn, z którą w lidze zazwyczaj „Płomień” schodził pokonany. Mecz rozegrany został w Nieledwi, po pierwszej połowie prowadziła drużyna przyjezdnych 2:0. Po zmianie stron udało się doprowadzić do remisu, w dogrywce oba zespoły strzeliły jeszcze po dwa gole, ale o zwycięstwie musiały zadecydować rzuty karne. Lepszy okazał się zespół gospodarzy, a bramkarz Jerzy Kowalski obronił trzy „jedenastki”. Następny mecz z IV – ligową „Unią” Hrubieszów zakończył się niespodziewanym zwycięstwem „Płomienia” 2:1! W kolejnym spotkaniu przyszła okazja spotkać się z drużyną „Łady” Biłgoraj, nawet porażka z III – ligowcem 4:0 nie przynosiła hańby po tak udanych występach w Pucharze Polski.
Płomień - Spartan w XXI wieku
„W lipcu 2000 roku na stadionie GKS Dołhobyczów odbyły się mistrzostwa powiatu hrubieszowskiego. W imprezie udział wzięli Andoria Mircze, Zarzewie Kotorów, Verona Wronowice, Orlęta Janki, Altus Szychowice, GKS Jarosławiec, Płomień – Spartan Trzeszczany i KresyDołhobyczów. Mecze rozgrywano systemem pucharowym. Wyniki spotkań i bramki. Andoria – Jarosławiec 1:0 (Flisiak), Zarzewie - Kresy 0:1 (Skowronek),
Orlęta – Płomień 2:2 (Gis, Ptak – Łysiak 2) w rzutach karnych 3:4, Altus – Verona 1:1 (Wójcik - Kokoć) w karnych 3:2. w półfinale Kresy – Andoria 2:2 (Skowronek 2 – Flisiak, Maciąg), Płomień – Altus 6:0 (Łysiak 2, Szaruga, Stadnicki, Malowany). Finał Andoria – Płomień 0:3 (Łysiak -3)”.
Statuetka dla Króla Strzelców, którą zdobył zawodnik „Płomienia –Spartan” Wojciech Łysiak – strzelec 7 goli.
W sierpniu 2000 roku rozpoczął się całkiem udany sezon dla „Płomienia”. Zdobycie 51 punktów w 32 meczach dało 6 miejsce. Pierwszą pozycję zajął „Hetman” Zamość. Do ciekawszych wydarzeń tamtego roku z pewnością należały mecze z „Hetmanem”. U siebie zwycięstwo 1:0, i remis na stadionie w Zamościu.
Źródło – praca licencjacka W. Łysiaka, opr. mak
[ZT]394863[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lubiehrubie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz