W okręgówce Andoria wygrywa z dobrą drużyną z Bodaczowa a Huragan przegrał w Łaszczówce. W klasie A Kryształ niespodziewanie u siebie zremisował z Sokołem Zwierzyniec. W niedzielę derby Unia – Kryształ w Hrubieszowie. Obie ligi kończą w najbliższym weekendzie ligę 2025/2026 z awansem Kryształu do okręgówki. W klasie B Andoria II i Płomień – Spartan wysoko przegrały w ostatniej kolejce kończąc zmagania ligowe wśród 11 drużyn odpowiednio na 9 i 7 miejscu.
|
| |||||||||||||||||||||
|
| |||||||||||||||||||||
|
|
|
| |||||||||||||||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| |||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
GKS Andoria Mircze
Największy sukces Andorii w historii?
Kolejne, zwycięstwo, kolejne punkty, kolejne bramki Kacpra Matysiaka, wszystko to wydaje nam się w tym sezonie tak naturalne. Jednak czy potrafimy subiektywnie ocenić (i docenić) kończący się właśnie sezon 2025/2026?
Postawię bardzo odważną tezę, ale porównam dokonanie Andorii w tym sezonie Zamojskiej Klasy Okręgowej do sukcesu Mai Chwalińskiej w wielkoszlemowym Roland Garros. Co prawda nie byliśmy beniaminkiem, ale nie oszukujmy się, niewielu obserwatorów naszej ligi przed sezonem obstawiłoby, że będziemy walczyć o podium w tabeli. Tymczasem na kolejkę przed końcem mamy przynajmniej matematyczne szanse na 3 miejsce.
Czy zdajecie sobie sprawę, że spośród wszystkich 15 zespołów, z którymi rywalizujemy w tym sezonie, nie wygraliśmy tylko ze zwycięzcą ligi Victorią Łukowa (rewanż jeszcze przed nami) i z Koroną Łaszczów (remis 1:1 i porażka 3:4)? To mówi wiele o ekipie Mariusza Kycki.
Wielkie transfery? A może solidne premie meczowe? Okazuje się, że wręcz przeciwnie. Lokalni zawodnicy, związani od wielu lat z klubem, a do kompletu zdolna młodzież wychowana w Mirczu. Oczywiście nie możemy zapomnieć o “sojusznikach”, czyli młodych chłopakach z Ukrainy, którzy od kilku już lat są częścią andoryjnej rodziny.
Co mnie osobiście cieszy najbardziej? Młodzież, która rozpoczynała swoją przygodę z piłką w Olimpie Mircze weszła do drużyny z drzwiami. Mikołaj Wójcik, Bartek Leśniowski, Maciek Kluczek to zawodnicy, którzy stali się niezbędnymi elementami układanki trenera Kycki. Do tego Mikołaj Grzywna, Kacper Kusiak, Tymek Łykaszczyk czy Patryk Zwolak pokazali, że na nich również można liczyć, a zespół nie tracił na jakości, gdy pojawiali się na placu gry. Do nich dołączył przed sezonem Kacper Kycko, który wniósł również sporo przebojowości “na skrzydle”.
Wojtek Baran, Kamil Sitarz, Kornel Lizun, Michał Herda, Maciek Wójtowicz, Filip Filipczuk = doświadczenie. Balans dla naszej zdolnej młodzieży stanowią zawodnicy, którzy jak to czasem mawiamy, “z niejednego pieca chleb jedli”. Żelazna defensywa, boiskowa mądrość, bramki rozstrzygające losy spotkań, ważny głos w szatni - to tylko część walorów, które wnieśli do drużyny w bieżącym sezonie.
46 lat - 12 bramek w klasie okręgowej, często jako rezerwowy - Król Artur (Mac) to fenomen. Potwierdzi to każdy trener i obrońca z naszej ligi. Jest zawsze tam, gdzie napastnik powinien być. Oczywiście nie będziemy się czarować, że to ten sam Artur, który miał lat 20 czy 30 i być może nie wybiega już 10 kilometrów podczas spotkania na takiej intensywności jak młodsi koledzy, ale to nadal jeden z najskuteczniejszych i najniebezpieczniejszych w polu karnym przeciwnika napastników w lidze i regionie. Płynące z trybun “jest tylko jeden, Król Artur jest tylko jeden” dla mnie osobiście jest kwintesencją relacji, które zaoferowała i oferuje Andoria miejscowej społeczności - zarówno zawodnikom jak i kibicom.
Wspomniałem już o “sojusznikach”, ale muszę to rozwinąć. Igor, Olek i Nazar zaadaptowali się do życia w Mirczu przy niesamowicie trudnej dla nich sytuacji życiowej. W wieku 17 lat musieli zdecydować, czy zostają w objętej wojną Ukrainie, czy też wybiorą rozłąkę z rodziną i będą próbowali układać swoje życie w Polsce. Wybrali to drugie, wybrali Andorię i stali się niezwykle ważną częścią drużyny. Igor niestety nadal leczy kontuzję i w tym sezonie nie mógł pomóc. Olek to płuca drużyny, tyrający w środku pola zawodnik, na którym czasem nie skupiamy wzroku podczas spotkania, jednak jego tytaniczna praca dawał spokój i przestrzeń innym zawodnikom. Nazar natomiast potrafił zrobić różnice z przodu, ale niestety kontuzje i problemy mięśniowe nie pozwalały mu rozwinąć pełni możliwości.
Kacper Matysiak - temu człowiekowi muszę poświęcić odrębny akapit. 30 zdobytych bramek, a gdybyśmy prowadzili klasyfikację kanadyjską (uwzględniającą asysty) to śmiem twierdzić, że jest tam niekwestionowanym liderem. Jest też liderem na boisku, takim, który gdy nie idzie to zabiera piłkę, mija obrońców i pyta bramkarza, w którym “okienku” bramki tym razem chce obserwować wpadającą do siatki piłkę. Kacper przeszedł przez szkółkę Siarki Tarnobrzeg i być może, jeśli menedżerowie (w Polsce ogółem) mieliby więcej odwagi w stawianiu na młodych, utalentowanych zawodników to dziś oglądalibyśmy “Bola” w wyższych ligach. Na nasze szczęście wrócił do Mircza i nadal czerpie radość z boiskowej rywalizacji.
W całej tej układance, w odpowiednim zarządzaniu tymi zawodnikami potrzebny był odpowiedni trener. Mariusz Kycko okazał się świetnym wyborem i dziś wspólnie możemy mówić o sukcesie drużyny. Dokładnie wiedział kiedy przycisnąć, a kiedy odpuścić. Nie bał się postawić na młodych zawodników, w tym na kluczowych pozycjach. Nie jest prostą sprawą zrozumieć specyfikę pracy w niższych ligach, a trener Kycko wpasował się w to środowisko idealnie.
Układanka sportowa niemal pełna, ale pozostaje jeszcze postać, która musi wykonać czarną robotę. Celowo piszę czarną, bo wiem z własnego doświadczenia ile czasu, nerwów i wyrzeczeń kosztuje pełnienie funkcji prezesa. Paweł Pryl razem z całym zarządem podołał zadaniu, dzięki czemu zawodnicy i trener mogli skupić się na aspekcie sportowym. Dotacje, termin, sprawy związkowe, faktury, umowy, boisko, szatnia, stroje i wiele, wiele więcej pracy, której nie widzicie, a którą skrupulatnie i zaangażowaniem wykonują członkowie klubu.
I na koniec creme de la creme, czyli nasi kibice. Mircze miało oficjalnie wg spisu powszechnego z 2021 roku 1356 mieszkańców. Ta liczba realnie, w 2026 roku, jest zdecydowanie niższa. Po co te dane? Chciałem pokazać, że średnia frekwencja na na naszych meczach domowych stanowi około 10% mieszkańców miejscowości. A były mecze, gdzie kibiców bywało zdecydowanie więcej. To mniej więcej tak, jakby na stadionie w Zamościu czy Chełmie pojawiło się 5000 kibiców, w Hrubieszowie 1500. Nawet Arena Lublin nie wypełnia się podczas wszystkich meczów Ekstraklasy, w których występuje Motor, przy 15 tysięcznym obiekcie i ponad 300 tysiącami mieszkańców. Kibice są naszą siłą i motorem napędowym, bo pewnie czasem wśród zarządu czy piłkarzy pojawiały się myśli czy warto tracić siły i czas, ale gdy po domowym meczu idziemy “zbić piątkę” z naszymi wiernymi fanami wszystkie wątpliwości wyparowują. Na ostatnim naszym meczu pojawiły się nawet dwa bębny jeden nadawał rytm, a drugi jak na prawdziwego lidera przystało prowadził doping.
Wracając do Mai Chwalińskiej i porównania z początku - z okręgówkowego underdoga, Andoria w tym sezonie z każdym kolejnym meczem budowała szacunek wśród rywali i gdy czekamy już na finał w Łukowej, nikt nie oczekuje, podobnie jak w starciu Mai z Andriejewą, że wygramy, ale przez to co zbudowaliśmy przez cały sezon jesteśmy pewni, że po pierwsze możemy sprawić niespodziankę, a po drugie, niezależnie od wyniku, będziemy mieć szacunek wśród naszych fanów i wszystkich sympatyków regionalnej piłki nożnej.
Czy to największy sukces Andorii w historii? Tak. Zdecydowanie! Czy jest to sufit? Tego nie wiem, ale jeśli spojrzymy co dzieje się wokół, to jesteśmy subiektywnie najlepszym zespołem w powiecie. Kryształ jest w trakcie odbudowy swojej solidnej marki, Huragan podobnie jak w naszym przypadku osiąga bardzo dobre wyniki jak na lokalny potencjał, Płomień Spartan gra spokojnie w klasie B, a Unia Hrubieszów, może napiszę tylko, że jest. A pamiętajcie, że nasza młodzież i kilku oldboyów ogrywa się w klasie B, więc jako jedyny klub z powiatu mamy dwie drużyny seniorskie!
Napisałem ten post, bo jestem dumny. Chociaż z różnych względów nie mogłem uczestniczyć we wszystkich spotkaniach w tym sezonie to z niecierpliwością czekałem na informacje o wyniku i kolejnych poczynaniach mojego klubu! I wiem, że nie jestem w tym odosobniony.
O taką Andorię walczyliśmy! Taką Andorię zakładali ponad pół wieku temu nasi poprzednicy i taką Andorię chcemy widzieć w 2074 roku podczas jubileuszu 100-lecia istnienia. Idea grassroots moim skromnym zdaniem jest idealnym opisem jak powinna wyglądać piłka nożna w tak małej miejscowości. Zakorzeniona, oddolna, amatorska, dająca nadzieję tym, którzy myślą o futbolu poważnie i dająca radość tym, którzy w piłce widzą pasję i miejsce na spędzanie wolnego czasu. Dająca poczucie przynależności, poczucie możliwości zmiany skrawka świata, dająca odskocznię i dbająca o pozytywne wzorce.
Andoria jest ważna w gminie Mircze, Andoria jest ważna w powiecie hrubieszowskim, Andoria jest ważna na Zamojszczyźnie! I niech tak pozostanie.
Razem Możemy Więcej!
Przemek Jeczeń
GKS Pogoń 96 Łaszczówka
Trzy punkty zostają w Łaszczówce. Pogoń pokonuje Huragan
W przedostatnim meczu bieżącego sezonu, a zarazem ostatnim przed własną publicznością, Pogoń 96 Łaszczówka pokonała Huragan Hrubieszów 3:1. Zwycięstwo pozwoliło naszej drużynie przypieczętować wyższą pozycję w tabeli i powiększyć przewagę nad dzisiejszym rywalem do 7 punktów.
Wynik spotkania otworzył się w 29. minucie, kiedy po asyście Marcela Jędrzejewskiego piłkę do siatki skierował Damian Ozkavak. Goście doprowadzili do wyrównania w 63. minucie gry, skutecznie egzekwując rzut karny.
Ostatni kwadrans należał jednak do podopiecznych z Łaszczówki. W 79. minucie prowadzenie przywrócił Damian Bukowski, wykończając podanie Michała Towbina. Dziesięć minut później, w 89. minucie, Towbin zaliczył kolejną asystę, a wynik na 3:1 ustalił Damian Ozkavak, zdobywając swoją drugą bramkę w tym meczu.
Dziękujemy kibicom za obecność
Pogoń 96 Łaszczówka vs Huragan Hrubieszów 3:1 (1:0)
1:0 – 29' Damian Ozkavak (asysta: Marcel Jędrzejewski)
1:1 – 63' Huragan (Krystian Oleszczuk - rzut karny)
2:1 – 79' Damian Bukowski (asysta: Michał Towbin)
3:1 – 89' Damian Ozkavak (asysta: Michał Towbin)
SKŁAD:
Mańkut – Bukowski, Jędrzejewski, Lasota Kamil, Kozak Jakub, Czerwonka, Habura, Towbin, Nizio, Ozkavak, Droździel
Ławka rezerwowych: Kozak Szymon, Mazurek, Urbański, Dołęga, Skiba Marcel, Skiba Kornel.
Zmiany: Szymon Kozak, Marcel Skiba, Dołęga, Urbański.
Pogoń hej!
|
| |||||||||||||||||||||
|
|
|
| |||||||||||||||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| |||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| |
|
|
|
| ||||||
Awans do zamojskiej klasy okręgowej wywalczyły:
Sokół Zwierzyniec
Igros Krasnobród
KGS Kryształ Werbkowice
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| |||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
MKS Unia Hrubieszów
W XXV kolejce Zamojskiej Klasy "A", w meczu rozegranym na stadionie w Nieliszu ulegliśmy 0:2 GKS DELTA Nielisz
Delta Nielisz - Unia Hrubieszów 2:0 (2:0)
Skład Unii Hrubieszów: Jantas, Lackowski (65' Szymonik), B. Turzyński, M. Watras, Mbogho, B. Cebula, Gnap, Dąbrowski, Santos, Stadnicki, S. Cebula (77' D. Watras)
Bramki dla Delty: S. Goch 18', Borowiński 29'
W nadchodzącym tygodniu kibice w Hrubieszowie będą mieli okazję zobaczyć na żywo spotkania młodzików, trampkarzy oraz seniorów Unii Hrubieszów. Natomiast drużyny żaków i orlików rozegrają swoje turnieje na wyjazdach. Trzymamy kciuki za wszystkie zespoły i liczymy na udany weekend pełen sportowych emocji!
Sokół Zwierzyniec
Remisujemy ze zwycięzcą rozgrywek KGS Kryształ Werbkowice po rzucie karnym w ostatniej doliczonej minucie spotkania, mimo to…. AWANSUJEMY DO KLASY OKRĘGOWEJ!!!
|
| |||||||||||||||||||||
|
| |||||||||||||||||||||
|
|
|
| |||||||||||||||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| |||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
| ||||||
|
|
|
| |||
|
| |||
|
|
|
|
|
|
| |||
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
GKS Płomień Spartan Nieledew
- Bramka Tomasz Smoła !
[ZT]401639[/ZT]
___
źródło: strony klubowe, tabele: 90minut.pl, fot. Płomień Spartan Nieledew, opr. mak
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lubiehrubie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz