Region

Zamknij

Groźne zderzenia z łosiami. Uważajmy na dzikie zwierzęta [ZDJĘCIA]

mae 07:23, 29.08.2024
Skomentuj Groźne zderzenia z łosiami. Uważajmy na dzikie zwierzęta [ZDJĘCIA]

Do groźnych zderzeń aut osobowych z łosiami doszło w ostatnich dniach w naszym regionie.

Do pierwszego w ubiegły wtorek, po godz. 20, na trasie Kozły-Łomazy w kompleksie leśnym w powiecie bialskim.

- Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący Audi 21-latek w trakcie wymijania się z jadącym z przeciwka samochodem marki Kia uderzył w łosia, który nagle wybiegł na jezdnię. Zwierzę nie przeżyło.

Po kolizji, auto zjechało na pobocze i uderzyło w drzewo. W wyniku zdarzenia 21-latek doznał obrażeń ciała i trafił do szpitala. Podróżująca z nim pasażerka nie doznała poważnych obrażeń ciała.

43-letni kierowca drugiego auta również uderzył w zwierzę, które znalazło się na jego pasie. W tym przypadku zarówno kierowca, jak też przewożeni pasażerowie nie doznali żadnych obrażeń ciała i skończyło się jedynie na uszkodzonym pojeździe - informuje nadkomisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla z Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej.

W chwili zdarzenia 43-latek był trzeźwy. Potwierdziło to przeprowadzone przez mundurowych badanie. W przypadku 21-latka została pobrana krew do badań na zawartość alkoholu.

Czytaj: Uderzył w osobówkę i cysternę. Zginął na miejscu

Do następnego niebezpiecznego zdarzenia doszło w czwartek, około godziny 8 rano, w miejscowości Nowy Orzechów, w gminie Sosnowica, w powiecie parczewskim.

- Jak ustalili policjanci, 42-letnia mieszkanka Parczewa poruszała się drogą gminną w kierunku miejscowości Lejno od strony miejscowości Nowy Orzechów. Nagle z pobocza jezdni bezpośrednio pod kierowany przez nią pojazd marki Kia wybiegł łoś. Kobieta nie zdążyła nawet zareagować. Nie udało się również uniknąć groźnie wyglądającego zdarzenia.

42-latka była trzeźwa i na szczęście nie odniosła obrażeń. Z uwagi na uszkodzenia zagrażające bezpieczeństwu, mundurowi zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu. Natomiast zwierzę padło w odległości około 30 metrów od pasa drogi w terenie leśnym - relacjonuje sierżant sztabowy Ewelina Semeniuk z Komendy Powiatowej Policji w Parczewie.

Zobacz: O krok od tragedii na S-12

Do kolejnego groźnego zdarzenia doszło w nocy z czwartku na piątek, około godziny 2:30, na drodze drodze krajowej nr 48 w miejscowości Sierskowola, w powiecie ryckim.

- Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu funkcjonariuszy wynika, że 43-letni mieszkaniec powiatu radzyńskiego kierujący BMW uderzył w łosia, który wbiegł na jezdnię. Masywne zwierzę poważnie uszkodziło samochód. Ponadto 43-letnia pasażerka pojazdu została przewieziona przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala.

Badanie alkomatem wykazało, że kierujący był trzeźwy. Niestety w wyniku zderzenia łoś padł - informuje aspirant Łukasz Filipek z Komendy Powiatowej Policji w Rykach.

Policjanci apelują o rozwagę na drodze. Pamiętajmy, że dzikie zwierzęta potrafią nagle wtargnąć na jezdnię, która przecina ich utarte ścieżki i trasy. Zwracajmy uwagę zwłaszcza, gdy poruszamy się przez obszary leśne, gdzie mogą znajdować się migrujące zwierzęta. Zachowajmy wzmożoną uwagę!

Zobacz też:

Hrubieszów: Głosowanie rozpoczęte!

Zerknij na Instagram →

źródło i fot. KMP w Białej Podlaskiej, KPP w Parczewie, KPP w Rykach

(mae)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lubiehrubie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%