Kierujący Renault 61-latek, podczas wyprzedzania wjechał na tzw. "wysepkę", uderzył w barierki, ściął kilka znaków, latarnię, "przeleciał" przez ścieżkę rowerową i dachował.
Do groźnie wyglądającego wypadku doszło w Niedzielę Wielkanocną, po godzinie 18, w okolicy Okuninki, w powiecie włodawskim.
Policjanci otrzymali zgłoszenie o tym, że kierujący Renault, podczas wyprzedzania, wjechał na tzw. "wysepkę", uderzył w barierki, ściął kilka znaków, latarnię, "przeleciał" przez ścieżkę rowerową i dachował.
Czytaj: Z Hrubieszowa na Sycylię!
- Na szczęście podczas tego zdarzenia nikogo nie było na ścieżce rowerowej i jedynie kierujący pojazdem po swojej brawurowej jeździe trafił do szpitala. Mężczyzna nie odniósł obrażeń zagrażających jego życiu - informuje podinspektor Bożena Szymańska z Policji Lubelskiej.
Przeprowadzone przez policjantów badanie wykazało, że 61-latek miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu.
Zobacz: Hrubieszowscy biegacze na podium!
Mężczyzna stracił prawo jazdy i trafił do policyjnego aresztu, a pojazd zabezpieczono. Za swoje zachowanie 61-latek odpowie przed sądem.
Policja opublikowała nagranie z monitoringu przedstawiający zdarzenia ku przestrodze.
Zobacz też:
Z niemal 3 promilami, cysterną, DK-74 od Hrubieszowa w kierunku Zamościa

WIDEO:
Chcesz podzielić się informacjami z Hrubieszowa i powiatu hrubieszowskiego z Czytelnikami lubiehrubie? Prześlij info i zdjęcia na adres [email protected]
źródło, wideo, fot. Policja Lubelska / monitoring posesji, źródło wideo: youtube.com
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lubiehrubie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz