Region

Zamknij

Podpalał lasy. W przeszłości próbował zostać strażakiem!

red. 11:27, 21.05.2026
Skomentuj Podpalał lasy. W przeszłości próbował zostać strażakiem! fot. KPP w Radzyniu Podlaskim

Policjanci zatrzymali 37-letniego mężczyznę, który w kwietniu i maju br. sześciokrotnie podpalał lasy. Podpalacz w przeszłości chciał zostać zawodowym strażakiem, a następnie próbował przystąpić do OSP.

 

Na terenach należących do Nadleśnictwa w Radzyniu Podlaskim w kwietniu i maju tego roku kilkukrotnie dochodziło do pożarów lasów. Okoliczności zdarzeń oraz zebrany materiał dowodowy wskazywały na podpalenia.

Miejsca, w których rozniecany był ogień znajdowały się w większości na terenie gminy Kąkolewnica. Jedno zdarzenie odnotowano na terenie gminy Wohyń. Dzięki interwencji strażaków, pożary zostały szybko opanowane.

- Ustalenia dzielnicowej gminy Kąkolewnica, a także działania operacyjne policjantów z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Radzyniu Podlaskim pozwoliły na wytypowanie sprawcy podpaleń, który w piątek 16 maja - został zatrzymany.

 

Mundurowi potwierdzili, że 37-letni mężczyzna podpalał lasy na terenie powiatu na przestrzeni ostatnich tygodni. Zdarzało się także, że później obserwował pracę strażaków. Pożary sprowadzały ogromne zagrożenie dla mienia, ponieważ wybierał dni, w których było wietrznie, a ściółka od dłuższego czasu miała małą wilgotność.

 

Dodatkowym utrudnieniem i zagrożeniem był fakt, że do podpaleń dochodziło o różnych porach dnia i tylko dzięki czujności służb ratunkowych i ich szybkiemu i sprawnemu działaniu, ogień nie rozprzestrzeniał się na dużym obszarze - informuje komisarz Piotr Mucha z Komendy Powiatowej Policji w Radzyniu Podlaskim.

37-letni mieszkaniec gminy Kąkolewnica przyznał się do sześciu podpaleń.

Sąd przychylił się do wniosku radzyńskiej policji oraz prokuratury i zastosował środek zapobiegawczy wobec mężczyzny w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.

Sprawca podpaleń w przeszlości chaciał zostać strażakiem, jednak nie został przyjęty do PSP ani do OSP

Za sprowadzenie zdarzenia, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, kodeks karny przewiduje karę do 10 lat pozbawienia wolności.

[ZT]401228[/ZT]

___

źródło i fot. KPP w Radzyniu Podlaskim

(red.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lubiehrubie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%