Policjantki ruchu drogowego chciały pomóc młodemu mężczyźnie, który nocą zatrzymał samochód na środku jezdni i wymiotował przez otwarte drzwi...
Do zdarzenia doszło dzisiaj około północy, na terenie Horodyszcza w gminie Chełm.
Patrolujące okolicę policjantki ruchu drogowego zauważyły stojący na środku jezdni samochód osobowy marki Renault. Przez otwarte drzwi od strony kierującego wychylał się młody mężczyzna i wymiotował.
Chcąc udzielić pomocy zatrzymały radiowóz, wysiadły i ruszyły w kierunku osobówki. Kiedy kierowca Renault zauważył policjantki - zamknął drzwi i odjechał.
- Funkcjonariuszki pojechały za nim z użyciem sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Gdy pojazd zatrzymał się na środku będącego w budowie ronda, zablokowały mu przejazd. Pomimo tego, znowu ruszył do przodu uderzając w bok radiowozu.
Siedzący za kierownicą nie reagował na wydawane przez policjantki polecenia otwarcia drzwi i nie panował nad pojazdem, który wciąż ruszał do przodu. Wtedy podjęły decyzję o wybyciu szyby w samochodzie, aby uniemożliwić mu dalszą jazdę - relacjonuje nadkomisarz Ewa Czyż z Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.
Jak się okazało, za kierownicą samochodu siedział 15-latek, od którego wyczuwalna była woń alkoholu. Ponieważ kontakt z nim był utrudniony, na miejsce wezwano karetkę pogotowia.
Zespół ratownictwa medycznego przetransportował nastolatka do szpitala, gdzie została od niego pobrana krew do badań.
Chełmscy policjanci wyjaśniają wszystkie okoliczności zdarzenia - między innymi to, w jaki sposób nieletni wszedł w posiadanie auta.
::news{"type":"see-also","item":"402329"}
___
źródło i fot. KMP w Chełmie
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lubiehrubie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz