Ponad 5 tysięcy historycznych monet ukrytych w płóciennej sakwie odnaleziono w Świerszczowie pod Hrubieszowem.
Ważący niemal pięć kilogramów skarb monet odkryty został kilka dni temu przez Hrubieszowskie Stowarzyszenie Eksploracyjno - Historyczne "Grossus". Odkrywca – Grzegorz Panek – w trakcie poszukiwań prowadzonych za zgodą Lubelskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków na jednym z pól w Świerszczowie koło Hrubieszowa, natrafił na polu w warstwie oraniny na ogromną ilość monet (XVII-XVIII w.) rozciągniętych przez pług na niewielkiej powierzchni. Informację o swoim znalezisku przekazał do hrubieszowskiego muzeum i do służb konserwatorskich. Szybka weryfikacja w terenie potwierdziła, że mamy do czynienia z największym znanym nam depozytem monet z naszego regionu - informuje Muzeum im. ks. Stanisława Staszica w Hrubieszowie.
Hrubieszowskie Stowarzyszenie Eksploracyjno - Historyczne "Grossus":
Ponad 5 tysięcy monet! Tak wielki jest trafiony przez Hrubieszowskie Stowarzyszenie Eksploracyjno - Historyczne "Grossus" depozyt ukryty w płóciennej sakwie! Ogromne słowa uznania dla Grzegorza Panka, czujnego odkrywcy tego skarbu, wieloletniego członka naszego stowarzyszenia, który zachował zimną krew, mimo tak ogromnej liczby numizmatów i zdołał zaalarmować odpowiednie osoby. Nie mogliśmy wyjść z podziwu gdy zadzwonił. Skwitowaliśmy krótko - Grześ, nie żartuj!
Mieliśmy już wspaniałe odkrycia i cudowne przygody, ale ten depozyt jest tak ogromny, tak wspaniały, że słów brakuje, by opisać to wszystko - podkreśla Hrubieszowskie Stowarzyszenie Eksploracyjno - Historyczne "Grossus".
Jakie numizmaty zostały odkryte?
Odnalezione w Świerszczowie pod Hrubieszowem monety to przede wszystkim wybijanie w ogromnych ilościach w drugiej połowie XVII wieku, miedziane szelągi króla Jana Kazimierza, zwane popularnie boratynkami (od nazwiska projektodawcy emisji i dzierżawcy mennic T.L. Boratyniego.)
W skarbie znalazły się również wyższe nominały o większej wartości: srebrne szóstaki koronne Jana Kazimierza, Jana III Sobieskiego i Fryderyka Wilhelma, krajcary Christiana Wołoskiego, Leopolda I i Johanna VIII – monety wybijane w latach 1660 - 1705 w różnych mennicach.
Wszystko wskazuje na to, że depozyt monet został ukryty na początku XVIII wieku w płóciennym worku. Natrafiono bowiem na pojedyncze, rozpadające się w palcach włókna tkaniny.
Stowarzyszenie zdeponowało skarb w Muzeum im. ks. Stanisława Staszica w Hrubieszowie i z pewnością w niedalekiej przyszłości znajdzie się na stałej wystawie.
[ZT]395639[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lubiehrubie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz