Kiedy biegła po bieżni lub rozbiegu do skoku w dal wydawało się, że mknie po niej przepiękny, smukły łabędź. Wielu liczyło, że wniesie wiele dla polskiego skoku w dal, dlatego m.in. udała się na studia do Warszawy, niestety, pomimo usilnych treningów nie udało się. Do dzisiaj, od roku 1973, jest rekordzistką Zamojszczyzny w skoku w dal.
2025-07-05 11:08:44