Motocykliści na szlaku bieżeństwa

W sobotę 30 maja kilkadziesiąt osób uczciło pamięć o wydarzeniu sprzed stu laty. W ramach „Motocyklowego przejazdu szlakiem bieżeństwa 1915-2015” przejechano trasę z Hostynnego do Uhruska.

Reklamy


W przejażdżce wzięli udział motocykliści z Mazowsza, Podlasia, Roztocza, a także osoby nie jeżdżące motocyklami, które podróżowały własnymi samochodami i wynajętym busem.

Na trasie wycieczki znalazły się: kościół w Hostynnem i Teratynie, bazylika na Górce Chełmskiej, a także cerkiew w Chełmie, Brzeźnie i Uhrusku. W każdym z miejsc odbyły się krótkie prelekcje na temat zwiedzanych obiektów, w tym o św. ks. płk. Bazylim Martyszu, ikonie Matki Bożej Chełmskiej, królu Danielu Halickim.

Przejazd zakończono prawosławnym nabożeństwem żałobnym za ofiary bieżeństwa oraz ogniskiem w Brzeźnie u Pana Władysława Kowalskiego. Uczniowie z ukraińskiej szkoły niedzielnej wystawili sztukę teatralną pt. „Chełmskie bieżeństwo” w reżyserii Łesi Soboliwśkiej. Dr Mariusz Sawa wygłosił wykład pt. „Ks. Jan Kotorowicz i jego wspomnienia o bieżeństwie”, gdyż to właśnie szlakiem grupy z Hostynnego, na której czele stał ówczesny diakon Kotorowicz, podążali uczestnicy przejazdu.

Wszyscy mieli okazję skosztować bigosu z Uhruska, tradycyjnej kiełbasy pieczonej na ognisku oraz chałwy i kwasu chlebowego z Ukrainy. Każdy wrócił do domu z ukraińską chałwą, cukierkami oraz wspomnieniami ks. Jana Kotorowicza w wersji oryginalnej – ukraińskiej bądź ich polskim przekładem.

Organizatorem przedsięwzięcia było Towarzystwo Ukraińskie, Bractwo Młodzieży Prawosławnej Diecezji-Lubelsko-Chełmskiej i historyk Mariusz Sawa.

 

Zdjęcia: Daniel Pałyga, Mariusz Sawa