Rekonesans dwóch Marków K.

W związku z tym, że w dniach 21-22 lipca 2018 r. na obszarze Królewskiego Kąta koło Gródka odbędzie się rekonstrukcja przeprawy wojsk króla Polski Bolesława Chrobrego przez rzekę Bug, dwaj Markowie K. udali się sprawdzić, czy ten dziki teren jest… tzw. „czysty”.

Reklamy

 

Pierwsze kroki skierowali do osady Gotów w Masłomęczu, gdzie wódz z poddanymi przyjął ich bardzo serdecznie oraz wyposażył w broń. Później udali się na wieżę widokową w Gródku oraz w jej piękne nadbużańskie okolice.

W sprawozdaniu, jakie złożyli u organizatorów rekonstrukcji, stwierdzili – jak na dzisiaj, jest wszystko w porządku. Więc można rezerwować swój czas, aby uczestniczyć w tym niecodziennym wydarzeniu!

 

***

 

Wyprawa kijowska Bolesława I Chrobrego (źródło: tojuzbylo.pl):

(…) Pokój z Niemcami umożliwił Bolesławowi interwencję na Rusi Kijowskiej w sprawie swego zięcia. W wyprawie Bolesława posiłkowali Sasi z Marchii Wschodniej pod wodzą grafa Zygfryda w liczbie 300 wojowników,  przysłanych przez cesarza, jako wypełnienie warunków traktatu pokojowego z Budziszyna, a także 500 Węgrów i oddział 1000 Pieczyngów. W sumie Bolesław zdołał zgromadzić około 5000 wojowników. Jarosław dysponował podobną liczbą wojów, pośród których miejsce zajął kontyngent Waregów.

Do walnej bitwy doszło 22 lipca pod Wołyniem (obecnie wieś Gródek w powiecie hrubieszowskim). Wrogie armie spotkały się na przeciwnych brzegach rzeki Bug. Przed bitwą wojownicy obu armii obrzucali się wyzwiskami. Kiedy jeden z rycerzy Jarosława zagalopował się w uprzejmościach i wytknął Bolesławowi jego wielką nadwagę (ponoć Bolesław był tak gruby, że koń z trudem go utrzymywał a on sam miał problem by na niego wejść) Bolesław  krzyknął do swego wojska „Jeśli Wam to nie urąga to polegnę sam!” i ruszył na Rusinów.

Za Bolesławem ruszyło całe wojsko. Zaskoczone takim obrotem sprawy oddziały kijowskie nie powstrzymały wojsk Bolesława, które po wcześniej przygotowanych pomostach i wpław na koniach zdobyły przyczółek i zaatakowały Rusinów. Wielu z wojowników Jarosława poległo lub się poddało, reszta uciekła z pola bitwy razem z Jarosławem, który udał się do Nowogrodu zabierając ze sobą córkę Bolesława (…).

 

 

Opracował – mak

Foto – Marek Hubert K.