Werbkowice: Pijany pieszy bez odblasków wpadł pod koła nadjeżdżającego auta

Policjanci hrubieszowskiej drogówki zostali wezwani do miejscowości Werbkowice, gdzie miało dojść do potrącenia pieszego. Jak się okazało 59-letni mężczyzna wpadł pod koła nadjeżdżającego pojazdu marki Volkswagen Passat, kiedy chciał przejść przez jezdnię. Pieszy nie posiadał elementów odblaskowych i dodatkowo był nietrzeźwy.

Reklamy

 

W miniony weekend policjanci hrubieszowskiej drogówki udali się do miejscowości Werbkowice, gdzie miało dojść do potrącenia pieszego.

Jak ustalili na miejscu funkcjonariusze, 30-letni kierowca pojazdu marki Volkswagen Passat jadący w kierunku Zamościa, po manewrze wymijania innego pojazdu, nagle zauważył mężczyznę, który wtargnął na jezdnię wprost pod koła jego auta. Kierujący nie zdążył już wykonać żadnego manewru w celu uniknięcia potrącenia mężczyzny.

Reklamy

Jak wynika z ustaleń, pieszy poruszał się w kierunku stacji paliw w Werbkowicach i szedł prawidłową lewą stroną jedni, a następnie chciał przejść na drugą stronę. Mężczyzna stwierdził, że został oślepiony przez jadący od strony Werbkowic pojazd i dlatego nie zauważył nadjeżdżającego passata.

59-latek wpadł wprost pod koła auta. Pieszy pomimo, że znajdował się po zmroku poza obszarem zabudowanym, nie posiadał elementów odblaskowych. Jak się okazało 59-latek z gminy Werbkowice był nietrzeźwy i miał 1,2 promile alkoholu w organizmie. Z obrażeniami ciała trafił do szpitala.

Teraz pieszy odpowie za spowodowanie kolizji przez Sądem.

Przypominamy, że od 31 sierpnia 2014 r. każdy pieszy, który porusza się po zmierzchu po drodze poza obszarem zabudowanym, musi mieć odblask umieszczony w sposób widoczny dla kierujących. Nawet najmniejszy element odblaskowy może uratować ludzkie życie.

 

źródło: KPP Hrubieszów (E.K.)