Wyszedł „po bułki” w Stalowej Woli, odnalazł się pijany w Strzyżowie

W dniu 30 maja 2019 r. policjanci zostali skierowani do miejscowości Strzyżów gdzie według zgłoszenia na chodniku miał leżeć mężczyzna. Na miejscu zastali kompletnie pijanego 61-latka.

Reklamy

 

Wczoraj dyżurny hrubieszowskiej policji otrzymał zgłoszenie, że w miejscowości Strzyżów na chodniku leży mężczyzna. Policjanci, którzy udali się na miejsce, zastali tam kompletnie pijanego 61-latka. Z mężczyzną nie dało się nawiązać kontaktu. Na miejsce została wezwana karetka pogotowia, aby udzielić mu niezbędnej pomocy medycznej. 61-latek posiadał przy sobie telefon komórkowy.

Po skontaktowaniu się z żoną mężczyzny, okazało się, że kobieta była zaskoczona wiadomością, że jej mąż jest w Strzyżowie, ponieważ oboje mieszkają w Stalowej Woli.

61 – latek tego samego dnia rano wyszedł do sklepu i miał zaraz wrócić do domu. Kobieta kilkakrotnie bezskutecznie próbowała nawiązać z nim kontakt telefoniczny. Jak ustalono mężczyzna przed laty mieszkał na terenie Strzyżowa. 61-latek trafił do szpitala.

Obecnie policjanci wyjaśniają w jakich okolicznościach mężczyzna znalazł się ponad 170 km od domu.

 

źródło: KPP Hrubieszów / E. K.