Bóbr przywędrował na podwórko i nie chciał odejść. Pomogli policjanci

Niecodzienne zgłoszenie otrzymali kilka dni temu lubartowscy policjanci. Właściciel jednej z posesji zawiadomił, że na jego podwórko przyszedł bóbr i nie chce odejść.

Reklamy

Kilka dni temu policjanci zostali wezwani przez właściciela posesji w miejscowości Wólka Zawieprzycka, w powiecie lubartowskim, który zgłosił, że na jego podwórko przyszedł bóbr i nie chce odejść. Zwierzę ukryło się pod jednym z krzaków i ani myślało się stamtąd ruszać.

Policjanci pomogli właścicielowi złapać gryzonia. Bobra nie trzeba było długo namawiać – gdy tylko mundurowi położyli obok niego plastikową beczkę, ten powoli wszedł do środka. Zwierzę zostało przetransportowane w bezpieczne miejsce – do swojego naturalnego środowiska.

(info i fot. KPP Lubartów)


Zobacz też:

Zdewastowali 7 aut. Sprawcami okazali się trzej 11-latkowie – ZDJĘCIA

Zdewastowali 7 aut. Sprawcami okazali się trzej 11-latkowie – ZDJĘCIA

LubieHrubie na Instagramie