Chełmscy policjanci odznaczeni za ratowanie życia – ZDJĘCIA

Sierżant Przemysław Dygas i posterunkowy Kamil Choma, którzy na co dzień pełnią służbę w Rejowcu Fabrycznym, otrzymali wczoraj na uroczystości w MSWiA odznakę im. podkomisarza Andrzeja Struja. Mogą ją otrzymać tylko policjanci, którzy ratują życie z narażeniem własnego.

Reklamy

Policjanci jako pierwsi pojawili się na miejscu pożaru domu i bez chwili wahania weszli do środka. Wyprowadzili 80-letnią właścicielkę domu, która miała kłopoty z poruszaniem się. Do tego zdarzenia doszło 15 lutego br. w miejscowości Pawłów w gminie Rejowiec Fabryczny.

– Odznaka, której patronem jest Andrzej Struj, jest dedykowana niezwykłym funkcjonariuszom, którzy poza służbą podejmują działania w obronie życia, zdrowia i mienia naszych obywateli oraz tym, którzy w trakcie służby ratują ludzkie życie, narażając własne – podkreślił minister Mariusz Kamiński. – To postępowanie zgodne z rotą przysięgi. Ale to wymaga odwagi, hartu ducha, gotowości do poświęcenia. Wiem, jak wiele ryzykowaliście dla innych ludzi, dla naszych obywateli. Jestem pod ogromnym wrażeniem – dodał szef MSWiA.

Ze słowami podziękowania dla funkcjonariuszy zwrócił się również gen. insp. Jarosław Szymczyk, komendant główny Policji.

– Czytając opisy zdarzeń, które były Waszym udziałem i spowodowały, że jesteście na tej sali, po raz kolejny uzmysłowiłem sobie, że trzeba mieć w sobie ogromne poczucie odpowiedzialności i troski o drugiego człowieka, żeby w ogóle założyć policyjny mundur – powiedział. – Jako szef polskiej Policji nisko się Wam kłaniam, jest to ogromny zaszczyt stać na czele formacji, w której służą ludzie tacy jak Wy – podkreślił.

­
„…Nawet z narażeniem życia”

Odznaka im. podkomisarza Andrzeja Struja została wręczona po raz pierwszy w historii polskiej Policji. Mogą ją otrzymać policjanci, którzy podjęli się poza służbą ratowania życia, zdrowia ludzkiego albo mienia z narażeniem własnego życia lub zdrowia albo w czasie służby podjęli się ratowania życia ludzkiego ze szczególnym narażeniem własnego życia lub zdrowia. Funkcjonariusze otrzymują również nagrodę finansową. Odznaka jest nadawana na wniosek komendanta głównego Policji albo z inicjatywy ministra spraw wewnętrznych i administracji. Wyróżnienie może być przyznawane także pośmiertnie.

Andrzej Struj zginął od ciosów nożem po tym, jak 10 lutego 2010 r. – podczas urlopu – interweniował wobec chuliganów, którzy niszczyli tramwaj. Policjant służył w formacji od 15 lat. Pracował w wydziale wywiadowczo-patrolowym Komendy Stołecznej Policji. Pośmiertnie został awansowany na stopień podkomisarza Policji, odznaczony przez Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Zasługi za Dzielność oraz przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Złotą Odznaką „Zasłużony Policjant”.

­

(info i fot. KWP Lublin)


Zobacz też:

Uratowali 80-latkę z płonącego domu – ZDJĘCIA

Uratowali 80-latkę z płonącego domu – ZDJĘCIA


LubieHrubie na Instagramie