Gmina Lubycza Królewska i Powiat Tomaszowski blokują wprowadzenie pieszych przejść granicznych

Od ponad roku czekamy na jakąkolwiek reakcję władz gminy Lubycza Królewska oraz Powiatu Tomaszowskiego na rządowe stanowisko w sprawie pieszych przejść granicznych. Jak już wielokrotnie informowaliśmy, piesze przejście graniczne może powstać, rząd jest za, ale pod warunkiem, że środki na tę inwestycję wyłożyłyby wspomniane samorządy.

Reklamy


A samorządy w tej sprawie uparcie milczą, co blokuje dalsze działania na rzecz pieszych przejść – bez zajęcia stanowiska przez wójta Lubyczy Królewskiej i starosty tomaszowskiego, nie da się podjąć dalszych rozmów z rządem nad innymi sposobami rozwiązania tego problemu.

O tym, że piesze przejście w Hrebennem może powstać ze środków samorządowych, mówi wyraźnie uchwała Zespołu ds. zagospodarowania granicy państwowej z dnia 29 listopada 2013 roku, z którą można się zapoznać pod tym linkiem.

Nieprawdą są też tłumaczenia samorządowców, że o uchwale nie wiedzą (sami ich o tym poinformowaliśmy, chociaż nie zrobił tego rząd), ani że samorządy nie mają nic do granicy, bo inwestycje na przejściach leżą w gestii państwa.

Jak informuje rzecznik prasowy wojewody lubelskiego, kwestię ewentualnego udziału finansowego samorządów w modernizacji przejść granicznych precyzyjnie określa rozporządzenie z 2005 roku do Ustawy o ochronie granicy państwowej. Wskazuje ono, że środki na inwestycje w przejściach granicznych mogą pochodzić z dotacji samorządów każdego szczebla: gminnego, powiatowego i wojewódzkiego. Szczegółowo podstawy prawne dotyczące wprowadzenia ruchu pieszego na granicy zebraliśmy w tym materiale.


Więcej »



źródło i fot. porteuropa.eu