Granica: Bursztynowe koło zapasowe

Przemyt kilkunastu kilogramów bursztynu udaremnili funkcjonariusze Służby Celnej z Dorohuska. Jantar ukryty był w kole zapasowym osobowego volkswagena.

Reklamy

 

We wtorek (28.04.) funkcjonariusze celni z komórki zwalczania przestępczości zdecydowali o przeprowadzeniu rewizji volkswagena na litewskich numerach rejestracyjnych. Właścicielem i kierowcą pojazdu był 58-letni obywatel Litwy.

Kiedy mundurowi z koła zapasowego jego auta wyjęli nieoszlifowane kamienie bursztynu, mężczyzna odmówił składania wyjaśnień oraz udzielania odpowiedzi na pytania. Ważenie towaru wykazało, że 58-latek przewoził w skrytce 18 kg jantaru.

Na poczet grożącej Litwinowi kary grzywny funkcjonariusze zajęli 300 zł. Szacunkowa wartość zatrzymanego bursztynu to 36 tys. zł.

Sprawę 58-latka prowadzi Urząd Celny w Lublinie.

Służba Celna przypomina, że po zgłoszeniu bursztynu do odprawy i opłaceniu wszystkich należności można go legalnie wwieźć na terytorium Polski i Unii Europejskiej.

 

 

źródło i fot. SCRP