Granica: Przyłapany na przemycie udawał Greka

Hrebenne. Blisko 2 tys. paczek papierosów odkryli funkcjonariusze Służby Celnej
w elementach konstrukcyjnych osobowej skody. „Papierosy musiały znajdować się tutaj wcześniej” – tak znalezisko celników skwitował podróżujący autem 40-latek
z Ukrainy.

Reklamy

Sergiej G., ukraiński współwłaściciel zarejestrowanej w Polsce skody, granicę w Hrebennem przekraczał we wtorek (13.08) w nocy. Samochód do szczegółowej kontroli wytypowali funkcjonariusze celni z komórki zwalczania przestępczości w Hrebennem.
W trakcie rewizji okazało się, że elementy konstrukcyjne pojazdu tj. zderzaki, tunel lewarka zmiany biegów i podłoga bagażnika zostały specjalnie przystosowane na potrzeby przemytu. W tak przygotowanych skrytkach zmieściło się w sumie 1935 paczek papierosów różnych marek, o szacunkowej wartości rynkowej przekraczającej 20 tys. zł.

Poproszony o wyjaśnienia Ukrainiec nie przyznał się do próby przemytu. Twierdził, że papierosy nie należą do niego. Skodę odebrał w Polsce kilka dni wcześniej a teraz, jadąc na zakupy do Lublina, po raz pierwszy przekraczał nią granicę. Pytanie celników o ukryte w samochodzie papierosy skwitował stwierdzeniem, że musiały być tam już wcześniej.

Funkcjonariusze wszczęli przeciwko mężczyźnie postępowanie karne skarbowe, zatrzymując  jako dowód w sprawie przystosowany do przemytu samochód. Podejrzanego o próbę przemytu mieszkańca Ukrainy czeka wysoka grzywna.

 

Info i fot. SCRP