Granica: Tykająca podłoga

Próbę przemytu do Polski 82 podrabianych zegarków udaremnili funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej i Służby Celnej z Terespola. Zegarki ukryte były w pociągu relacji Moskwa – Warszawa.

Reklamy

Do zdarzenia doszło we wtorek (25.02). Zegarki, opatrzone logo znanych światowych producentów, schowane były w podłodze korytarza międzynarodowego pociągu Polonez. Skrytka znajdowała się pod wycieraczką, która przytwierdzona była do metalowej ramy podłogi.

O próbę przemytu mundurowi podejrzewają jednego z konduktorów. Mężczyzna usłyszał zarzut popełnienia przestępstwa skarbowego, ale nie przyznał się do winy.

Cena jednego oryginalnego zegarka marek, których znaki widnieją na znalezionym przez funkcjonariuszy towarze, może sięgać kilkudziesięciu tysięcy złotych. Dopiero porównanie szczegółów z cechami oryginalnych produktów pozwoliło uznać, że są to zwykłe podróbki, a znaki firmowe umieszczono na nich z naruszeniem praw własności intelektualnej. Gdyby funkcjonariusze nie przechwycili felernego towaru, zegarki mogły trafić do sprzedaży jako towar oryginalny, a kupujący padliby ofiarą oszustwa.

Dalsze czynności w sprawie prowadzi Urząd Celny w Białej Podlaskiej.


Info i fot. NOSG