Interpelacja posła Sławomira Zawiślaka w sprawie połączeń kolejowych ze Śląskiem

Zapytanie poselskie posła Sławomira Zawiślaka w sprawie połączeń kolejowych Zamościa i Roztocza ze Śląskiem i Dolnym Śląskiem przewidzianych w nowym rozkładzie jazdy pociągów ważnym od dnia 09.12.2012 r.

Reklamy

Szanowny Pan

Sławomir Nowak

Reklamy

Minister Transportu, Bud. i Gosp. Morskiej

                                                                  

                                                                                             

Zapytanie poselskie

w sprawie połączeń kolejowych Zamościa i Roztocza ze Śląskiem i Dolnym Śląskiem przewidzianych w nowym rozkładzie jazdy pociągów ważnym od dnia 09.12.2012 r.

 

Zamojszczyzna jako region w ostatnich latach znacznie ucierpiała na skutek drastycznych likwidacji połączeń kolejowych, co w istotnym stopniu utrudniło mieszkańcom podróżowanie do innych części naszego kraju. Po długotrwałych staraniach różnych instytucji, organizacji społecznych, środowisk kolejarskich jak i moich udało się przywrócić część połączeń do Zamościa i regionu.

Na dzień dzisiejszy Zamość ma bezpośrednie połączenia szynobusami Przewozów Regionalnych ze stolicą województwa -Lublinem, które cieszą się ogromnym zainteresowaniem podróżnych.

Spółka PKP InterCity uruchomiła dalekobieżny pociąg TLK „Hetman” w relacji Zamość-Zielona Góra przez Rzeszów, Tarnów, Kraków, Katowice, Opole, Wrocław, który doskonale zabezpiecza potrzeby transportowe dla mieszkańców jak i turystów. Należy tu dodać, że po wielu staraniach udało się skrócić czas przejazdu tego pociągu na odcinku Ocice-Rzeszów i obecnie prowadzony trakcją spalinową osiąga on tam szybkość rozkładową 120km/h. Na odcinku Zamość-Wrocław zastosowano promocyjną ofertę „Bilet Rewelacyjny”, wprowadzono także dodatkowe postoje na przystankach Głogów Małopolski, Nowa Dęba i Tereszpol Biłgorajski. Popularność tego pociągu systematycznie wzrastała również dzięki temu, że cena biletów na długich relacjach była niższa od oferowanych cen przez przewoźników drogowych.        Wszystkie w/w działania oceniam pozytywnie, lecz ze smutkiem stwierdzam, że ostatnio podjęto z kolei szereg decyzji niekorzystnych w omawianym temacie i to budzi mój ogromny niepokój jak i niezadowolenie pasażerów kolei i środowisk kolejarskich. I tak już w obecnym rozkładzie jazdy na skutek trwających prac modernizacyjnych prowadzonych przez Polskie Linie Kolejowe skierowano ten pociąg drogą okrężną na odcinku Stalowa Wola Rozwadów-Rzeszów przez Leżajsk, Łańcut oraz wydłużono mu czas przejazdu na międzynarodowej magistrali E30. W nowym rozkładzie jazdy posunięto się jeszcze dalej i skrócono relację tego pociągu do trasy Zamość-Kraków.

 W tej sprawie składałem interpelację poselską nr 6915, jednak otrzymana odpowiedź mnie nie satysfakcjonuje. Nie po raz pierwszy planowane zmiany wglądają jakby podjęto kolejne działania aby zniechęcić podróżnych do korzystania z tego pociągu. Mam tu na myśli uniemożliwienie na stacji Kraków Główny dogodnych ( jeśli już jest to konieczne i nieuniknione ) przesiadek i skomunikowań w kierunku Katowic/ Wrocławia. Kolejnym krokiem jest przesunięcie godziny odjazdu pociągu z Zamościa z godziny 5:03 na godzinę 3:50. Tak niewygodna godzina odjazdu z Zamościa, konieczność długiego oczekiwania na skomunikowania na stacji Kraków Główny na pociągi spółki Intercity- i to zarówno dla podróżnych jadących z Zamościa jak i w kierunku powrotnym do Zamościa- a ponadto wybranie innych przewoźników ( możliwe wyższe koszty ) spowoduje znaczny odpływ podróżnych. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że kuriozalna godzina odjazdu oznacza w praktyce rezygnację z pasażerów z powiatów: tomaszowskiego, hrubieszowskiego czy krasnostawskiego. Tak więc w tym przypadku ostatnio mocno podkreślane przez kolej hasło „Pasażer jest najważniejszy” staje się całkowicie sprzeczne z rzeczywistością i nieprawdziwe.

 Zdaję sobie sprawę z tego, że na sieci PKP są prowadzone prace modernizacyjne i wiąże się to z pewnymi znacznymi aczkolwiek przejściowymi utrudnieniami. Pomimo to nie przyjmuję do wiadomości zastosowanego w Krakowie rozwiązania polegającego na całkowitym zaprzestaniu ruchu pociągów pasażerskich przejeżdżających tranzytem przez Kraków ze wschodu na zachód i odwrotnie tak jak gdyby w grodzie Kraka zburzono mosty kolejowe na Wiśle. Sądzę, że jest to raczej wygodnictwo lub nieudolność zarządcy infrastruktury czyli Polskich Linii Kolejowych, które nie potrafią właściwie opracować rozkładu jazdy pociągów, a następnie prowadzić ruchu pociągów w trakcie trwających prac remontowo-modernizacyjnych. W związku z tym, że resort, którym Pan kieruje również jak mogę domniemywać akceptuje taki stan rzeczy proszę o odpowiedź na następujące pytania:

Czy możliwe jest przesunięcie godziny odjazdu pociągu TLK „Hetman” z Zamościa z 3:50 na godzinę późniejszą w pierwszej korekcie rozkładu jazdy?

Czy możliwe jest wydłużenie relacji w/w pociągu przynajmniej do Wrocławia również w pierwszej korekcie rozkładu jazdy?

Czy mam rozumieć, że pod płaszczykiem prowadzonych prac modernizacyjnych i w związku z w/w utrudnieniami rozważana jest możliwość całkowitej likwidacji tego pociągu?

Czy Pan Minister może zagwarantować, że pociąg „Hetman” przetrwa ten trudny okres i będzie kursował w pierwotnej relacji po ukończeniu prac modernizacyjnych, a jeśli tak to kiedy to nastąpi i jaki będzie czas przejazdu tego pociągu? 

Dlaczego, wobec wydłużających się coraz bardziej czasów jazdy pociągu nie zdecydowano się na nocne połączenie Zamościa z południową Polska?


Sławomir Zawiślak

Poseł na Sejm RP

Klub Parlamentarny PiS

Warszawa 06.12.2012 r.