Jazda 19-latka zakończona dachowaniem. Dwie osoby ranne

19-letni kierowca toyoty stracił panowanie nad autem, na skutek czego pojazd dachował, uderzył w betonowy przepust, zatrzymując się w przydrożnym rowie.

Reklamy

Do wypadku doszło w sobotę po godzinie 2 w nocy, w miejscowości Kowalin, w powiecie kraśnickim, na drodze krajowej numer 74.

Wezwani na miejsce policjanci zastali leżącą w przydrożnym rowie mocno uszkodzoną osobową toyotę. Z relacji kierującego nią 19-letniego mieszkańca Kraśnika wynika, że jadąc z dwojgiem pasażerów, w pewnym momencie zauważył wbiegającego przed maskę dzika. Aby uniknąć zderzenia ze zwierzęciem, wykonał gwałtowny manewr, stracił panowanie nad pojazdem, następnie dachował uderzając w betonowy przepust i zatrzymał się w przydrożnym rowie.

Dwoje pasażerów zostało przetransportowanych przez załogę karetki pogotowia do szpitala, gdzie badania wykazały, że oprócz potłuczeń, nie odnieśli innych obrażeń.

Policyjne badanie wykazało, że kierowca był trzeźwy. Policjanci dzika nie odnaleźli.

(info i fot. KPP Kraśnik)


Zobacz też:

Tragiczny wypadek w Lublinie. Zginęły dwie osoby ZDJĘCIA

Okradł babcię, by kupić sobie motocykl i komórkę


LubieHrubie na Twitterze