Kradli fikcyjnie auta w Hiszpanii, sprzedawali na Ukrainie. Rozbito międzynarodową grupę przestępczą

6 osób, członków zorganizowanej grupy przestępczej, zatrzymali policjanci z Hiszpanii dzięki informacjom uzyskanym od funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego. Szajka zajmowała się fikcyjnymi kradzieżami samochodów i sprzedażą ich na terenie Ukrainy. Sprawa jest rozwojowa i hiszpańscy policjanci nie wykluczają dalszych zatrzymań.

Reklamy

Policjanci Centralnego Biura Śledczego weszli w posiadanie informacji, że przez nasz kraj przejeżdżają kradzione w Hiszpanii samochody, które sprzedawane są potem na terenie Ukrainy. Funkcjonariusze zaczęli sprawdzać te dane i po pewnym czasie ustalili osoby, które mogły być zamieszane w nielegalny proceder. Jak się okazało, kradzieżami i legalizacją aut zajmowała się grupa przestępcza w Hiszpanii, w której skład wchodzili także obywatele Ukrainy. Proceder przypominał znaną już od dawna funkcjonariuszom metodę na tzw. zgłoszeniówkę, z tą tylko różnicą, że auta trafiały do nowych właścicieli na Ukrainie.

Policjanci CBŚ skontaktowali się ze swoimi hiszpańskimi kolegami i przekazali im pełny zakres ustalonej w śledztwie wiedzy, potrzebnej do zatrzymania osób współtworzących szajkę. Funkcjonariusze zatrzymali na terenie Hiszpanii w sumie sześć osób powiązanych z grupą. Teraz staną przed sądem i odpowiedzą za swoje czyny. Jak się okazuje, sprawa ta może mieć swój dalszy ciąg, bowiem Hiszpanie nie wykluczają dalszych zatrzymań.

 

źródło: KWP Lublin (CBŚ)