Lublin: Zwłoki znalezione w komórce. Pił z kuzynką alkohol, a potem ją zamordował?

Zwłoki 57-letniej kobiety odnaleźli policjanci z KMP w Lublinie w jednej z komórek w okolicach Śródmieścia. Do sprawy zatrzymany został 60-letni kuzyn ofiary. Mężczyzna sam zgłosił się na Policję informując o śmierci 57-latki. Dzisiaj Ryszard S. doprowadzony zostanie do Prokuratury Rejonowej Lublin – Północ. Za zabójstwo grozi dożywotnia kara pozbawienia wolności.

Reklamy

W miniony wtorek do Komendy Miejskiej Policji w Lublinie zgłosił się 60-letni mężczyzna. Był pijany, miał ponad promil alkoholu w organizmie. Nietrzeźwy 60-latek twierdził, że w jego komórce znajdują się zwłoki kobiety.
 
Pod wskazany adres pojechali policjanci, aby sprawdzić przekazaną przez 60-latka informację.  W jednej z komórek w okolicach Śródmieścia policjanci odnaleźli zawinięte w koc zwłoki 57-letniej kobiety. Na miejscu wykonano oględziny z udziałem prokuratora oraz biegłego z zakresu medycyny sądowej. Ciało zabezpieczone zostało celem przeprowadzenia sekcji.
 
60-letni mieszkaniec Lublina został zatrzymany do wytrzeźwienia i wyjaśnienia wszystkich okoliczności związanych z makabrycznym znaleziskiem.
 
Jak ustalili policjanci, podczas minionego weekendu 60-latek wraz ze swoją kuzynką spożywali alkohol. Wszystko wskazuje na to, że między biesiadnikami doszło do kłótni, w efekcie której 57-latka doznała obrażeń. W sobotę rano mężczyzna zawiną zwłoki w koc i wyniósł do komórki.
 
Dzisiaj Ryszard S. doprowadzony zostanie do Prokuratury Rejonowej Lublin – Północ. Za zabójstwo grozi dożywotnia kara pozbawienia wolności.
 
 
źródło: KWP Lublin (R.L.R.)