Mircze: Pogorzelcy z Radostowa coraz bliżej domu

Odbudowa domu rodziny z Radostowa w gminie Mircze, która przed świętami Bożego Narodzenia, w pożarze straciła cały dorobek swojego życia, nabiera coraz bardziej realnych kształtów.

Reklamy

Pomoc ludzi dobrej woli, płynąca z różnych części kraju jest tak wymierna, że pogorzelcy będą mogli wprowadzić się do nowego budynku prawdopodobnie w wakacje tego roku.

Instytucje publiczne, firmy oraz ofiarodawcy indywidualni pomagają przekazując dary w różnej postaci, od projektów, poprzez materiały budowlane i wyposażenie, na środkach finansowych kończąc. Od początku w pomoc pogorzelcom zaangażowały się miejscowe władze samorządowe, sąsiedzi, parafia i szkoły. 

Do 11 marca na specjalnym specjalnym koncie założonym z inicjatywy wójta gminy przy Stowarzyszeniu Wzajemnej Pomocy „Nasz Dom” w Modryniu, było ponad 75 tysięcy złotych. W najbliższych dniach kolejnych kilkanaście tysięcy ma wpłynąć po emisji jednego z lutowych odcinków telewizyjnego programu „Jaka to melodia”. To jednak wciąż za mało, żeby pokryć wszystkie koszty odbudowy spalonego domu, ale na tym pomoc się nie kończy.

Wójt Lech Szopiński ma nadzieję, że ofiarodawców jeszcze przybędzie. Spora grupa darczyńców zgłosiła chęć pomocy pod koniec lutego po wizycie niepełnosprawnej Sylwii i jej mamy w programie „Sprawa dla reportera”. – W ubiegłym tygodniu jego autorka Elżbieta Jaworowicz ponownie spotkała się z pogorzelcami, a program z ich udziałem ma być wyemitowany w przedświąteczny czwartek. Liczymy, że tak jak za pierwszym razem, również teraz, odzew ofiarodawców będzie duży – mówi Informacyjnej Agencji Samorządowej Lech Szopiński i z góry gorąco dziękuje w imieniu poszkodowanych. 

Wród firm, instytucji i osób, które już zaoferowały wsparcie są zarówno architekci i wykonawcy domów, jak też przedsiębiorcy i samorządy, które proponują sfinansowanie zakupu cegły, okien czy dachu oraz producenci mebli. Niepełnosprawna 12-latka otrzymała też laptopa, ręczny wózek inwalidzki i pionizator.

Dzięki zaangażowaniu inżyniera Henryka Gajewskiego z Zamościa, mamy już projekt jednorodzinnego domu i pozwolenie na jego budowę. Pierwsze prace rozpoczną się jak tylko pogoda na to pozwoli – zapowiada wójt gminy Mircze.

Osoby, firmy i instytucje, które chciałyby się włączyć w akcję pomocy mogą w tej sprawie kontaktować się z gminnym ośrodkiem pomocy społecznej lub urzędem gminy, albo wpłacać dobrowolne datki na konto Stowarzyszenia Wzajemnej Pomocy „Nasz Dom” w Modryniu w Banku Spółdzielczym w Dołhobyczowie o/Mircze: 07 9603 1016 2002 1601 6091 0002. Niepełnosprawnej dziewczynce można tez pomóc przekazując 1 procent podatku, wpisując w zeznanie nr KRS 0000045770 z dopiskiem „dla Sylwii Woch”.


źródło: ias24.eu

fot. UG Mircze