Na przejściach granicznych dyskryminują pieszych i rowerzystów

HrubieszówPolska – Ukraina

Reklamy

Polska administracja z premedytacją przyzwala na dyskryminację osób, które chciałyby przekroczyć granicę z Ukrainą pieszo lub rowerem. Nawet nowe przejścia graniczne są projektowane bez uwzględnienia punktów odpraw pieszych i rowerzystów.

– To ewidentne wspieranie lobby samochodowego i naruszenie obowiązującej w Unii zasady zrównoważonego rozwoju – uważa Jakub Łoginow, polski korespondent kijowskiego tygodnika „Dzerkało Tyżnia”.

Zdaniem Łoginowa, przyczyny dyskryminacji pieszych i rowerzystów mają charakter mentalno-kulturowy. – Wiele się mówi o zasadzie zrównoważonego rozwoju i o konieczności promowania ruchu pieszo-rowerowego, ale do urzędników decydujących o ruchu granicznym te pojęcia nie przemawiają – uważa dziennikarz. Jak można przeczytać na portalu www.porteuropa.eu, MSZ, MSWiA oraz inne instytucje zignorowały przesłane im w 2005 roku koncepcje usprawnienia ruchu granicznego. – Rozumiem, że przystosowanie istniejących przejść granicznych do ruchu pieszo-rowerowego musi potrwać i wymaga rozbudowy obiektów, stworzenia dodatkowej infrastruktury. Dlaczego jednak nie przewidziano pasów odpraw pieszych w opracowywanych po 2005 roku projektach modernizacji terminali w Hrebennem i Korczowej oraz projektach nowych przejść? To ewidentne zaniedbanie, które można zmienić jedynie poprzez nacisk społeczny na decydentów – uważa Jakub Łoginow. Jego zdaniem, o skali negatywnego nastawienia do pieszych i rowerowych turystów świadczy fakt, że ruchu pieszego nie przewidziano nawet w „turystycznym” przejściu granicznym Krościenko-Smilnycia w Bieszczadach.

Kolejnym absurdem jest brak możliwości przekroczenia granicy wschodniej na rowerze. Polska Straż Graniczna uznaje bowiem rower za środek transportu, ale dla służb ukraińskich i białoruskich rowerzysta – to po prostu pieszy. To wszystko ma miejsce w sytuacji, kiedy ze środków unijnych po obu stronach granicy (np. w polskich i ukraińskich Bieszczadach) realizowane są projekty, ukierunkowane na rozwój transgranicznej turystyki rowerowej.

Jakub Łoginow zainicjował akcję medialną poświęconą kwestiom usprawnienia ruchu granicznego, w tym zaprzestania dyskryminacji pieszych i rowerzystów. Jej centralnym elementem jest opracowywana właśnie III edycja Strategii „Granica bez kolejek”, z której projektem można się zapoznać tutaj:
http://www.baltic-ukraine.com/pl/index.php/post/493/ »

Portal Port Europa, który jest patronem medialnym kampanii, zachęca do współpracy wszystkich, którzy mogą pomóc w nagłośnieniu przedstawionej problematyki i wpłynąć na zaprzestanie dyskryminacji pieszych i rowerzystów na wschodnich przejściach granicznych.

Dodatkowe informacje oraz dane kontaktowe koordynatora kampanii można znaleźć na portalu Port Europa.

MaW

Źródło: www.porteuropa.eu

________________________________________________

Hrubieszow LubieHrubie 2009