Papierosy z przemytu spłonęły na granicy

Płonący samochód osobowy wypełniony papierosami, na taki widok natknęli się funkcjonariusze Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej podczas patrolu.

Reklamy

Funkcjonariusze Straży Granicznej w pobliżu m. Świerże, powiat chełmski, podczas pełnionej służby, spotkali się z dość wyjątkową sytuacją, bowiem na poboczu drogi stał samochód, który zaczynał się palić. Funkcjonariusze upewniając się, że w jego wnętrzu nie ma ludzi, zabezpieczyli teren i wezwali na miejsce Straż Pożarną, która skutecznie ugasiła pożar, nie pozwalając mu na dalsze rozprzestrzenianie się. Podczas oględzin wraku, w jego wnętrzu ujawniono resztki spalonych papierosów, prawdopodobnie pochodzących z przemytu.

Funkcjonariusze SG dokonali również kontroli tego rejonu granicy państwa i zabezpieczyli dodatkowo nad rzeką graniczną Bug, wyroby tytoniowe bez polskich znaków skarbowych akcyzy w postaci:

– 60 000 szt. papierosów marki NZ o szacunkowej wartości 32 698 zł.

Jak ustalono, papierosy zostały wcześniej przemycone z Ukrainy, przez rzekę graniczną Bug. Kontrabanda pozostała jednak na miejscu, a uczestnicy przemytu na widok patrolu Straży Granicznej zbiegli, pozostawiając samochód i przemycone papierosy.

W przedmiotowej sprawie zostało wszczęte postępowanie przygotowawcze, trwa ustalanie osób uczestniczących w przemycie.

 

Źródło i fot: NOSG