Policjant bez wahania ruszył na pomoc rannemu turyście

St. post Łukasz Kucharski pełni służbę w Oddziale Prewencji KWP w Lublinie. Tegoroczny urlop spędzał m.in. w Tatrach. Policjant był świadkiem wypadku, do którego doszło w okolicach Czarnego Stawu. Jeden z turystów potknął się, stracił równowagę i spadł ze stromego szczytu, osuwając się na równie strome zbocze. Człowiek spadał w dół obijając się o ostre krawędzie skał…

Reklamy


Paradoksalnie o szczęściu w nieszczęściu może mówić jeden z turystów, który uległ wypadkowi podczas schodzenia ze szczytu Rys. Mężczyzna potknął się, stracił równowagę i spadł ze stromego szczytu, osuwając się na równie strome zbocze. Wszystko rozegrało się w okolicach Czarnego Stawu na wysokości około 1800 metrów.  Człowiek spadał w dół obijając się o ostre krawędzie skał. Ludzie, którzy schodzili ze szczytu wołali o pomoc, ale nikt sam nie zareagował.

Z pomocą rannemu ruszył st. post. Łukasz Kucharski, funkcjonariusz Oddziału Prewencji KWP w Lublinie, który z wykształcenia jest ratownikiem medycznym. Ratowanie życia drugiemu człowiekowi, pomoc rannym i poszkodowanym jest dla niego czymś naturalnym, więc bez chwili zastanowienia, narażając także siebie, zszedł ostrożnie do rannego.

Ten był przytomny, ale oszołomiony. Widać było, że ma obrażenia, otarcia i rany. Policjant udzielił mu pierwszej pomocy, poprosił o pomoc kilku mężczyzn, by przenieść turystę w miejsce, do którego byliby w stanie dotrzeć ratownicy. Do czasu przybycia ratowników TOPR monitorował poszkodowanego. Mężczyzna helikopterem zabrany został do szpitala.

Młody policjant w swoim zachowaniu nie widzi niczego nadzwyczajnego. „Zrobiłem to, co do mnie należało, nie jestem żadnym bohaterem, chociaż po akcji słyszałem takie słowa od świadków wypadku. Chyba to naturalny odruch, że starłem się pomóc. Jest policjantem, a dodatkowo ratownikiem więc widziałem co robić. Cieszę się, że mogłem pomóc.”

Funkcjonariuszowi lubelskiej policji nie udało się dotrzeć do informacji o stanie zdrowia turysty, ale ma nadzieję, że mężczyzna czuje się już lepiej.

 

 

źródło i fot. KWP Lublin