Potrzebowała pożyczki, a straciła pieniądze. Uwaga, oszustwo „na pożyczkę”!

43-letnia kobieta pilnie potrzebowała większej gotówki. Skorzystała z internetowej oferty udzielania pożyczek bez poręczeń i zabezpieczeń. Firma przyznała jej kredyt w wysokości 40 tysięcy zł.

Reklamy

43-letnia mieszkanka gminy Zwierzyniec pilnie potrzebowała większej ilości gotówki na zakup samochodu. Na portalu społecznościowym znalazła ogłoszenie o udzielaniu pożyczek bez poręczycieli i zabezpieczeń.

Skontaktowała się z oferentem i ustaliła szczegóły pożyczki. Miała otrzymać kredyt w wysokości 40 tysięcy złotych na okres 100 miesięcy, ze spłatą w ratach w wysokości 450 złotych miesięcznie. Firma wymagał jednak zabezpieczenia. 43-latka musiała wpłacić na wskazane konto 500 złotych. Połowę kwoty przed udzieleniem pożyczki, drugą połowę po.

Reklamy

Na wskazane konto 43-latka przelała 250 złotych, po czym otrzymała informację, że jako osoba posiadająca niską wiarygodność kredytową musi dopłacić do ubezpieczenia. Zgodziła się na to i wpłaciła 800 złotych.

Powiadomiono ją, że pożyczka została udzielona, jednak musi kolejny raz dopłacić – tym razem 400 złotych. 43-latka nie dokonała jednak następnej wpłaty i zdecydowała się zrezygnować z usług. Skontaktowała się z firmą i poprosiła o zwrot wpłaconej wcześniej sumy.

Pieniędzy już nie odzyskała, a transakcja zakończyła się utratą 1050 złotych.

­

(info: KMP Zamość, fot. arch. lubiehrubie.pl)


Zobacz też:

Nowa metoda oszustów! Na „pandemię covid-19”

Nowa metoda oszustów! Na „pandemię covid-19”