Powieść Stefana Dardy „Dom na wyrębach” została uznana trzecim polskim horrorem literackim wszech czasów

Debiutancka powieść Stefana Dardy „Dom na wyrębach” została uznana trzecim polskim horrorem literackim wszech czasów. Autor na zaproszenie Dyskusyjnego Klubu Książki działającego przy Miejskiej Bibliotece Publicznej spotkał się ze swoimi hrubieszowskimi fanami 27 kwietnia 2011 roku.

Reklamy

 

Poniżej link do relacji z tego spotkania:

Czy było groźnie na spotkaniu autorskim?»


Plebiscyt, którego głównym organizatorem był Barłomiej Paszylk, odbywał się w maju i czerwcu bieżącego roku, a informacje o możliwości głosowania zamieszczały najbardziej znane serwisy internetowe poświęcone tematyce grozy.

Po przeliczeniu głosów podano następujące wyniki:


Polskie horrory wszech czasów:

  1. Demon ruchu  Stefan Grabiński,
  2. Święty Wrocław – Łukasz Orbitowski,
  3. Dom na wyrębach – Stefan Darda.

 

Zagraniczne horrory wszech czasów:

  1. Lśnienie  Stephen King,
  2. To – Stephen King,
  3. Miasteczko Salem – Stephen King.

 

Jak przedstawiają się pierwsze dziesiątki laureatów w obu kategoriach? Czy „Dom na wyrębach” to jedyna książka Stefana Dardy w tej klasyfikacji?

Te informacje znajdziecie Państwo po kliknięciu w poniższy link:

Najlepsze horrory wszech czasów»




Stefan Darda – autor powieści grozy rodem z Zamojszczyzny, zadebiutował niespełna trzy lata temu, a już zdążył zdobyć uznanie czytelników oraz miano polskiego następcy Stephena Kinga. Jego twórczość pełna jest mrocznego klimatu oraz trzymającej w napięciu fabuły. Dzięki fascynacji turystyką i folklorem, powieści Stefana Dardy przesycone są umiejętnie dozowanymi opisami pięknej przyrody Roztocza i Lubelszczyzny oraz wierzeniami ludowymi. W czasie studiów na UMCS w Lublinie działał w akademickich klubach turystycznych. Był także muzykiem folkowego zespołu „Orkiestra pod wezwaniem Świętego Mikołaja”. Dotąd ukazały się: „Dom na Wyrębach” oraz „Słoneczna Dolina” i „Starzyzna” należące do cyklu „Czarny Wygon”, a także zbiór opowiadań „Mroczne Historie…”. Autor pracuje nad kolejnymi powieściami zdobywając coraz liczniejsze rzesze fanów urzeczonych jego niepowtarzalnym stylem i lekkością pióra.