Pożegnanie organisty

HrubieszówHorodło

Reklamy

Dnia 30 sierpnia 2009 roku, przyszło naszej wspólnocie parafialnej pożegnać długoletniego organistę naszej parafii pana Piotra Zawadzkiego. Będąc przez 26 lat z nami na trwałe wpisał się w historię niejednego z nas.

Swym dobrym słowem, dowcipem i niezwykle pokorną postawą pokazywał nam jak można być w małych rzeczach niezwykle sumiennym a przez to wiernym. W pamięci naszej pan Piotr zapisze się jako niestrudzony pielgrzym i człowiek niezwykłej modlitwy.

dn Dominik Kukiełka

***

Poniżej prezentujemy sylwetkę pana Piotra Zawadzkiego wraz z podziękowaniami Księdza Proboszcza za czas spędzony z naszą społecznością parafialną:

Piotr Zawadzki urodzony w 1938 roku, ukończył Diecezjalne Studium Organistowskie i Katechetyczne w Lublinie. Pracował kolejno jako organista i katecheta w parafii Brus diecezja Siedlecka, następnie w archidiecezji Lubelskiej w parafiach Osrtówek, Abramów, Godziszów, Popkowice a od roku 1983 w Horodle (obecnie diec. Zamojsko-Lubaczowska). W 2003 roku przeszedł na emeryturę, jako emeryt dalej pełnił funkcję organisty w parafii św. Jacka w Horodle. Jest człowiekiem uczciwym i pobożnym, gorącym czcicielem Matki Bożej, który codziennie odmawia kilka części Różańca.

Dziś to jest 30 sierpnia 2009 roku p. Piotr oficjalnie kończy pracę w parafii św. Jacka w Horodle i odchodzi do miejscowości Rzeczyca Ziemiańska, aby tam zamieszkać. Rozstania są zawsze przykre, przykre dla nas bo przyzwyczailiśmy się do tego, że zawsze był, że zawsze służył swoją osobą. Ileż to zmarłych pożegnał przez te 26 lat. Ilu parom małżeńskim przygrywał na ślubach, ile spisał aktów chrztu, zaślubin, zgonów oraz bierzmowanych. Trudno byłoby to policzyć. Przez wiele lat także uczył religii.

Piotrze! W swoim imieniu a także w imieniu naszych parafian dziękuję Ci za te lata służby Bogu i ludziom. Dziękuję za tę piękną postawę człowieka głęboko wierzącego, dziękuję, za te codziennie odmawiane różańce, dziękuję, za to, że z twego powodu nie było jakichś sytuacji gorszących, że nie było konfliktów, nie było pijaństwa, za to, że odchodzisz cicho i spokojnie i z czystym sumieniem. Zawsze tu możesz wrócić. Znane są w Diecezji nazwiska organistów, nawet dobrych fachowców, ale co z tego, kiedy ich życie nie może być dla nikogo przykładem. A odchodząc z parafii pozostawiają tylko niesnaski.

Ja trochę obawiam się, że starych drzew się nie przesadza i boję się, że to odejście do nowego miejsca nie da ci radości i zadowolenia, bo tu jesteś jak u siebie w domu. Jeśli będzie ci tam źle, to twoje mieszkanie tu w Horodle przez pewien czas będzie jeszcze dla ciebie dostępne. Dziękując, życzymy zadowolenia, zdrowia, radości i długich lat życia. Szczęść Boże! Niech Cię prowadzi Najświętsza Maryja Panna, którą tak kochasz a dziś ofiaruję Ci jej wizerunek.

Ks. Henryk Krukowski

***

info i foto
Parafia pw. Św. Jacka w Horodle

_________________________________________________

Zdjęcia »
_________________________________________________

Hrubieszow LubieHrubie 2009