Pożyczyli i nie oddali. Policjanci odzyskali BMW X6 warte 400 tys.

Za przywłaszczenie powierzonego samochodu marki BMW X6 będą odpowiadać dwaj obcokrajowcy. Wypożyczone przez jednego z nich auto nie zostało zwrócone do firmy w wyznaczonym terminie i najprawdopodobniej miało być „wyprowadzone” poza granice kraju. Warte 400 tys. zł auto zatrzymali i zabezpieczyli łukowscy policjanci.

Reklamy

 

Wczoraj po godzinie 20.00 z dyżurnym łukowskiej komendy policji skontaktował się właściciel firmy wynajmującej samochody, który poinformował, że na pobliskim terenie może znajdować się samochód marki BMW X6, który nie został mu zwrócony w ustalonym terminie.

Zgłaszający przekazał, iż pojazd został w poniedziałek wynajęty przez obcokrajowca i  że tego samego dnia auto miało być zwrócone. Mężczyzna podejrzewał, że samochód może być „wyprowadzony” poza granice kraju.

Dane samochodu zostały przekazane wszystkim policjantom pełniącym wówczas służbę. Po kilkudziesięciu minutach opisywany pojazd zauważyli funkcjonariusze z łukowskiej drogówki.

Autem podróżowali dwaj obcokrajowcy. Kierowca okazał dokumenty, z których wynikało, że jest obywatelem Republiki Słowackiej, natomiast pasażerem był mieszkający w Warszawie obywatel Ukrainy.

Policjanci sprawdzając wnętrze BMW odnaleźli dokumenty, z których wynikało, że jednak kierowca też jest obywatelem Ukrainy. Z dokumentów dotyczących wypożyczenia samochodu wynikało, że auto zostało wynajęte przez ob. Słowacji.

Policjanci podejrzewali, że pojazd zmierzał w kierunku wschodniej granicy, gdzie najprawdopodobniej miał być nielegalnie sprzedany.

Dwaj mężczyźni podróżujący autem zostali zatrzymani, a BMW warte 400 tys. zł zabezpieczone na policyjnym parkingu.

Wkrótce zatrzymani usłyszą zarzuty. Grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.

 

źródło i fot. KPP Łuków