Przemycali do Polski polskie papierosy?

Tylko w ciągu jednego dnia funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej odebrali przemytnikom papierosy warte ponad sto tysięcy złotych. Część paczek nosiła napisy w języku polskim oraz polskie znaki akcyzy.

Reklamy

 

W środę (08.03.) warte blisko 70 tys. zł papierosy przechwycili funkcjonariusze KAS z Hrebennego zajmujący się zwalczaniem przestępczości ekonomicznej. Funkcjonariuszom towarzyszyły dwa psy służbowe: Dora i Graf.

Czworonogi zainteresowały się fordem na ukraińskich numerach rejestracyjnych – zwłaszcza podłogą pojazdu, drzwiami oraz bokami bagażnika. W wyniku dokładnego przeszukania samochodu mundurowi znaleźli ponad 5 tys. paczek papierosów. Co ciekawe, większość ze znalezionych paczek opatrzona była polskimi napisami i polskimi znakami skarbowymi akcyzy.

Poproszony o wyjaśnienia kierujący fordem 54-letni obywatel Ukrainy nie przyznał się do nielegalnego towaru. Twierdził, że na prośbę znajomego miał przeprowadzić samochód przez granicę a o kontrabandzie nic nie wiedział.

Mężczyzna usłyszał zarzut popełnienia przestępstwa skarbowego. Do dalszego postępowania mundurowi zajęli zarówno papierosy, jak też wykorzystany do ich przemytu pojazd. Sprawę prowadzi Delegatura Lubelskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Zamościu.

Tego samego dnia funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Terespola udaremnili próbę przemytu przez białorusko-polską granicę blisko 3 tys. paczek papierosów. Warte ok. 40 tys. zł wyroby tytoniowe ukryte były w dwóch polskich autokarach oraz w osobowym renault na białoruskich numerach rejestracyjnych.

Poza papierosami, jako dowody w toczącym się postępowaniu mundurowi zajęli jeden z autokarów i samochód osobowy. Okoliczności wszystkich trzech spraw bada Delegatura Lubelskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Białej Podlaskiej. 

 

***

 

Choć część przemycanych do Polski wyrobów tytoniowych to papierosy dostępne w regularnej sprzedaży w krajach ich pochodzenia, warto pamiętać, że nie dotyczy to całości zatrzymywanej kontrabandy. Papierosy nadal należą do najczęściej podrabianych produktów. Ich konsumenci powinni sobie zdawać sprawę z tego, że papierosy takie produkowane są często z odpadów i tytoniu najgorszej jakości, co sprawia, że są znacznie bardziej szkodliwe od papierosów oferowanych legalnie.

 

źródło i fot. Izba Administracji Skarbowej w Lublinie