Skryhiczyn: Nocne wędrówki na granicy. Ratunek na drzewie

Niezbyt szczęśliwie zakończył się nocny pobyt nad granicą państwa dla dwóch mieszkańców Chełma, którzy nie byli w stanie samodzielnie wrócić do swych domów.

Reklamy

Dziś we wczesnych godzinach porannych, dyżurny Placówki Straży Granicznej w Skryhiczynie, odebrał telefon od mieszkanki Chełma, która poprosiła o pomoc w odnalezieniu męża. Z jej relacji wynikało, iż jej mąż który wraz z kolegą w godzinach nocnych wy brał się nad granicę państwa zabłądził w okolicach Dubienki. Na miejsce został wysłany patrol Straży Granicznej, który odnalazł dwóch mężczyzn w dość nietypowej sytuacji, bowiem obaj panowie znajdowali się na drzewie, które było otoczone przez rozlewiska. Mężczyźni nie byli w stanie w żaden sensowny sposób wyjaśnić celu swojego pobytu nad granicą państwa. Na miejsce wezwano również Straż Pożarną, która pomogła nocnym wędrowcom wydostać się z tej pułapki. Mężczyźni będący w stanie skrajnego wyczerpania oraz wyziębienia, zostali przewiezieni do szpitala.

Straż Graniczna ostrzega przed wybieraniem się w rejon granicy państwa, bowiem na chwilę obecną, przy tak wysokim stanie rzeki granicznej Bug i tworzącymi się rozlewiskami może to być niebezpieczne.


Info i fot. NOSG