Tysiące podróbek w rękach celników

Blisko 25 tys. sztuk akcesoriów odzieżowych, a także około 1 tys. sztuk odzieży i obuwia z bezprawnie użytym logo znanych sportowych marek zatrzymali funkcjonariusze Służby Celnej z Tomaszowa Lubelskiego. To największy przemyt podróbek udaremniony na polskim odcinku granicy Unii Europejskiej w tym roku.

Reklamy

 

Podejrzany towar jechał z Niemiec do odbiorcy na Ukrainie. Celników zaniepokoiła niska jakość odzieży i obuwia opatrzonego metkami znanych producentów. Użycie gorszych materiałów, niedbałe wykonanie, czy opakowania zbiorcze zamiast stosowanego z reguły starannego opakowania jednostkowego wzbudziły wątpliwości funkcjonariuszy co do oryginalności tych produktów. Poza tym absurdalnie niska cena wskazana w dokumentach, przykładowo 21 centów za komplet sportowy złożony z koszulki i spodenek, sugerowała, że towary te tylko „udają” produkty markowe i logo znanych producentów umieszczono na nich w sposób bezprawny.

Ponieważ podróbki wymieszane były z legalnym towarem, funkcjonariusze musieli dokładnie sprawdzić całość ważącego ponad tonę ładunku. Ostatecznie zatrzymali kilkaset sztuk odzieży męskiej, w tym wspomniane już uniformy sportowe, kurtki i bezrękawniki, a także kilkadziesiąt par obuwia damskiego oraz 25 tys. sztuk zamków błyskawicznych mogących naruszać prawa własności intelektualnej.

O zdarzeniu Służba Celna powiadomiła kancelarie prawne reprezentujące właścicieli praw do znaków towarowych. Dwóch z właścicieli już potwierdziło, że zatrzymany towar to podróbki i złożyło wniosek o ściganie sprawców. Postępowaniem w sprawie zajmuje się Urząd Celny w Zamościu.

Zgodnie z  przepisami ustawy Prawo własności przemysłowej za wprowadzanie do obrotu towarów naruszających prawa własności intelektualnej i przemysłowej sprawcy grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. 

Jest to pierwszy w tym roku przypadek zatrzymania przez Służbę Celną w województwie lubelskim potencjalnych podróbek. Przypomnijmy, że w roku 2015 lubelscy celnicy zarekwirowali 28,7 tys. sztuk towarów podrabianych. Była to z reguły akcesoria modowe (np. torebki, biżuteria, okulary ), odzież i elektronika.

***

Podrabiane towary godzą zarówno w interesy producentów, jak i konsumentów. Zatrzymując je Służba Celna wspiera uczciwych wytwórców oraz dba, by nabywcy nie padali ofiarą nieuczciwości tych, którzy zamiast oryginałów oferują im zwykłe podróbki. Wiele tego typu produktów wytwarzanych jest poza jakąkolwiek kontrolą jakości. W badaniach laboratoryjnych towarów zatrzymanych przez Służbę Celną wielokrotnie potwierdzano obecność związków zagrażających zdrowiu człowieka, takich jak np. niebezpieczne związki ołowiu czy ftalany w obuwiu. 

 

 

źródło i fot SCRP